Muffinki gruszkowo-imbirowe

Jak tylko je zobaczyłam, wiedziałam że upiekę i tak też uczyniłam. Wyszły przesmaczne, gorąco polecam! Przepis zaczerpnięty z blogu: testykulinarne.blogspot.com

Mufinki gruszkowo-imbirowe
Składniki na 12 muffinek:
250 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
150 g drobnego cukru
75 g brązowego cukru trzcinowego i po 1/2 łyżeczki do posypania każdej muffinki
1 łyżeczka mielonego imbiru
140 ml kwaśnej śmietany
125 ml oleju roślinnego
1 łyżka miodu
2 jajka
1 duża gruszka   

Sposób wykonania:
Piekarnik rozgrzać do 200oC. Foremki wysmarować masłem i wyspać bułką, lub wyłożyć papilotkami. Mąkę, proszek do pieczenia, drobny cukier, 75 g cukru trzcinowego i mielony zmieszać. W dzbanku zmieszać śmietanę, olej, miód oraz jaka i połączyć z sypkimi składnikami. Na koniec dodać drobno pokrojoną gruszkę, wymieszać i nakładać równą ilość ciasta do foremek. Oprószyć muffinki cukrem trzcinowym i piec 10 do 20 minut.

Smacznego!
Mufinki gruszkowo-imbirowe

 

Przepis bierze udział w akcji:

 

Szarlotka

Minął wrzesień, a ja nie upiekłam ani jednej szarlotki. Koniecznie trzeba to nadrobić. Pyszna, szybka i smaczna a zapach jabłek z cynamonem wypełnił całe mieszkanie.

Szarlotka

Składniki:
60 dkg mąki
5 żółtek
2/3 szklanki cukru
kostka masła
2 łyżki oleju
4 łyżki  jogurtu naturalnego
2 łyżki ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 kisiel cytrynowy

Szarlotka

2 kg jabłek – po obraniu skroić i przesmażyć, na koncu dodać kisiel (moje były słodkie, więc nie dodałam cukru)
1 łyżeczka cynamonu

Szarlotka


Sposób wykonania:

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i wysiekać  z masłem. W osobnym naczyniu ubić trzepaczką  cukier, żółtka, olej, śmietanę i ekstrakt waniliowy. Masę wlać do mąki, zamieszać i zagniatać. Odkroić ok. 2/3 całości i rozwałkować  placek o grubości ok. 1cm. Wylepić nim blaszkę (wyłożoną uprzednio papierem do pieczenia). Wyłożyć jabłka. Następnie rozwałkować  druga część ciasta – nieco cieniej niż spód i przykryć nim jabłka.  Jeśli pozostaną ścinki ciasta z wyrównywania placków, to warto z nich wykroić ozdobne elementy.  Ja zrobiłam listki i jabłuszka. Przykleić je do placka białkiem. Białkiem również smarujemy cały wierzch ciasta – po upieczeniu będzie pięknie błyszczeć.
Piec w temperaturze 180-190oC około 40 minut.

Smacznego!

 

 

Szarlotka

 

 

Przepis bierze udział w akcji:

 

Muffinki z orzechami i czekoladą

To były moje pierwsze muffinki. Pierwsze, przedblogowe i wiele razy powtarzane. Pierwsza foremka, pierwsza radość z malutkich babeczek które po upieczeniu każdy może sobie zabrać do łapki i indywidualnie konsumować 🙂 Od tej pory, nic nie cieszy mnie tak jak muffinki, stałam się muffinomaniakiem  Przepis oczywiście cytuję za Dorotus! To mój ulubiony  🙂

Pierwsze muffinki

Składniki:
125 g masła/margaryny
1/3 szklanki drobnego cukru
2 jajka (nie oddzielamy białek)
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 szklanka mąki pszennej
pół szklanki zmielonych orzechów (włoskich lub laskowych)
1 łyżeczka kakao
3 łyżki mleka
1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia (płaskiej)
100 g czekolady

Sposób wykonania:
Masło ubić na lekką masę. Wsypać cukier i dalej ubijać, do białości i puszystości. Wbijać jajka, po kolei, miksując (zbyt szybkie dodanie jajek spowoduje zwarzenie się masy). Wmiksować ekstrakt z wanilii. Mąkę wymieszać z orzechami, proszkiem do pieczenia i kakao, dodawać do masy, cały czas miksując, na końcu wmiksować mleko. Do gotowej masy wmieszać czekoladę.

Formę na muffinki natłuścić i wysypać bułką tartą. Ciasta nakładać do więcej niż 3/4 wysokości foremek.

Piec w temperaturze 170oC przez około 25 minut, do tzw. suchego patyczka.

Smacznego!

 

Pierwsze muffinki

Trójkąty ze śliwką

Francuskie kolejny raz sprawdziło się świetnie. Kasia G.  kiedyś zrobiła moje poduszeczki w wersji ze śliwką. Przyszedł czas, że i ja spróbowałam tej wersji – tym razem w trójkątnej odsłonie. Szybko, śliwkowo i smacznie, polecam!

Trójkąty ze śliwką
Składniki:
opakowanie ciasta francuskiego,
1/2 kilograma śliwek,
cukier puder
1 jajko

Sposób wykonania:
Śliwki umyć, przekroić na połówki i wyjąć pestki. Ciasto francuskie podzielić na trójkąty jednakowej wielkości. Na jednej połowie każdego trójkąta ułożyć połówkę śliwki. Przykryć drugą połową trójkąta, dokładnie sklejając krawędzie (najlepiej robić to widelcem).
Trójkąty można posmarować roztrzepanym jajkiem – wtedy po upieczeniu będą się ładnie błyszczeć (ja posypałam jeszcze cukrem).

Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Ciastka ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec około 20 minut (aż trójkąty ładnie się zarumienią). Studzić na kratce. Ostudzone posypać cukrem pudrem.

Smacznego!

Przepis bierze udział w akcji Czas na śliwki

 

 

Pierożki z jabłkiem na dobranoc

Miałam dzisiaj nie piec, nawet nie byłam jakoś specjalnie zaopatrzona w składniki.  I.. przypadkiem odkryłam na blogu Tater, że dzisiaj jest dzień jabłka. Nie mogłam sobie odpuścić! Pierożki z jabłkiem – mnie posmakowały z kubkiem kakao.

Pierożki z jabłkami

Składniki ciasto:

pół kilograma mąki
20 dkg masła
5 żółtek
1 szklanka cukru

 

Składniki nadzienie:
5 jabłek
kieliszek rumu
odrobina soku z cytryny
pól laski kory cynamonu – potartej
kilka startych goździków
łyżka miodu
4 łyżki bułki tartej

Sposób wykonania:
Mąkę wysiekać nożem z masłem, dodać cukier i żółtka, zagnieść szybko kruche ciasto i wstawić do lodówki na pół godziny. W tym czasie z podanych składników przygotować nadzienie. Odcisnąć nadmiar soku z jabłek, dodać bułkę tartą.
Schłodzone ciasto rozwałkować cienko, wykrawać kółka lepić pierogi. Piec około 10 minut w temperaturze 200oC.

Smacznego!

 

jabłko

 

Przepis bierze udział w akcjach:

 

Placek świętego Bernarda

Każdy ma swój placek ze śliwkami – mam i ja 🙂 Kolejny przepis z książki Benedyktyńskie smaki i smaczki – sekrety w kuchni opactwa w Tyńcu”.

Placek Świętego Bernarda

Składniki:
5 jajek
tyle mąki, masła i cukru ile zaważą jajka
1/2 łyżeczki soli
1/2 kg śliwek
3 dag cukru  (gruby kryształ)
otarta skórka z cytryny

Sposób wykonania:
Masło utrzeć, dodając cukier, po jednym żółtku, otartą skórkę z cytryny i sól. Z białek ubić na pianę i dodawać je do masy po łyżce na przemian z mąką. Delikatnie wymieszać. Wyłożyć na blachę posmarowaną masłem (ja wyłożyłam papierem)  i posypaną mąką.  Umyte śliwki przekroić na pół i wyjąć pestki. Każdą  połówkę owocu naciąć i układać rzędami na powierzchni ciasta (skórką do spodu). Posypać cukrem kryształem. Ja nie pytając o zdanie św. Bernarda posypałam dodatkowo niewielką ilością kruszonki 🙂 Wstawić do nagrzanego piekarnika (180oC). Upiec na złoty kolor. Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem zmieszanym z pokrojoną wanilią i pokroić w kwadraty.

Smacznego!

Placek Świętego Bernarda

Przepis bierze udział w ackji Czas na śliwki

 

 

Muffinki mleczne z czekoladą

Wybranie muffinek urodzinowych dla Kasi, to było nie lada wyzwanie. Miały być bez papilotek, żeby nie było kłopotu z odrywaniem, musiały mieć coś fajnego w środku żeby było elegancko i musiały pięknie wyrosnąć bo przecież nie wypadało żeby nie wyrosły 🙂 Ten przepis spełnia wszystkie te wymagania, polecam!

 

Muffinki mleczne z czekoladą

 

Składniki na 20 sztuk:
350 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
60 g cukru brązowego
125 ml oliwy
2 jajka
300 ml mleka skondensowanego słodzonego
50 ml brandy (lub inny mocny alkohol)
2 tabliczki czekolady (20 kostek)
ciemna i biała polewa do dekoracji

Muffinki mleczne z czekoladą

Sposób wykonania:

Mąkę, proszek, sól i cukier połączyć w jednym naczyniu, a w drugim zmiksować jajka z oliwą,  mlekiem i brandy. Składniki sypkie połączyć z płynnymi. Nakładać do 3/4 wysokości foremek, do środka wkładać kostki czekolady. Piec około 20 minut w temperaturze 180oC. Studzić i dekorować polewami na kratce.

Smacznego, a Kasi jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego!

Muffinki mleczne z czekoladą

Gruszki Pięknej Heleny

Legendy głoszą, że ten deser został wymyślony i podany po raz pierwszy z okazji paryskiej premiery operetki Offenbacha „Le Bella Helena” w roku 1864. Mnie jednak zamiast tych opowieści przekonuje prostota a zarazem wyjątkowy smak tego deseru. Polecam na jesienne wieczory.

Gruszki Heleny

Składniki:
5 gruszek
150g cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
aromat waniliowy
100g gorzkiej czekolady
1/2 kubeczka śmietanki kremówki
kieliszek spirytusu
1/2 litra wody
5 gałek lodów waniliowych

Sposób wykonania:
Gruszki umyć i obrać, pozostawiając ogonki. Od spodu wydrążyć gniazda. Wodę zagotować z cukrem, dodać aromat waniliowy. W powstałym syropie gotować gruszki ok.8-10 minut. Gruszki wystudzić.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać kremówkę i spirytus.

Ostudzone gruszki układać na talerzykach dokładając po gałce lodów. Oblewać sosem czekoladowym. Podawać natychmiast.

Smacznego!

Gruszki Heleny

Przepis bierze udział w akcji:

 

Bułeczki francuskie

Dzień Dobry, cześć i czołem 🙂 Czas na niedzielne śniadanko, czyli na pyszne bułeczki francuskie z blogu Evenki, którą cytuję poniżej. Mnie osobiście te bułeczki bardzo przypominają w smaku bułkę poznańską ze sklepowych półek, oczywiście o niebo od niej lepszą!

Bułeczki francuskie

Składniki:
– 4 szklanki mąki chlebowej
– 2 łyżki oleju
– 1 łyżka cukru
– 1 i 1/2 szklanki ciepłej wody
– 1 łyżka drożdży suszonych
– 1 łyżeczka soli

Sposób wykonania:
W dużej misce wymieszać wodę z drożdżami i cukrem, zostawić na 10 minut. Gdy drożdże zaczną bąbelkować, dodać olej, sól, 2 szklanki. mąki i wymieszać. Następnie dodawać stopniowo pozostałą mąkę (po 1/2 szklanki), dobrze wymieszać, wyłożyć na posypaną mąką stolnicę i wyrabiać około 8 minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Przełożyć do naoliwionej miski, podrzucić kilka razy, żeby ciasto z każdej strony pokryło się warstewką oleju, przykryć folią i zostawić w cieple do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę (aż podwoi swoją objętość). Wyrośnięte ciasto odgazować, wyłożyć z powrotem na stolnicę, podzielić na 16 równych części i uformować z nich kulki. Układać na lekko natłuszczonej blasze, przykryć wilgotną ściereczką (lub lekko naoliwioną folią) i zostawić do wyrośnięcia na około 40 minut. W międzyczasie nagrzać piekarnik do 200o C. Piec 18-20 minut, na złoty brąz.

Smacznego!

 

 

Bułeczki francuskie

Lasagne Szpinakowa i herbatka od panny Malwinny

Zgodnie z tym co napisałam ostatnio Zuzie i mis_coco – dziś lasagne szpinakowa. Lekka, inna, ciekawa, a dla szpinakowych maniaków,  najlepsza pod słońcem!

Lasagne

Makaron i beszamel wykonać według przepisu podanego tutaj.

Składniki:
1 kg szpinaku
2 ząbki czosnku (można więcej wg upodobania)
sól
pieprz
oliwa z oliwek
2 jajka
1 opakowanie sera feta
ok. 15 dkg startego żółtego sera (najlepszy oczywiście oscypek)

Sposób wykonania:
Szpinak przebrać i starannie opłukać w wodzie. Krótko blanszować (ok. 2 minut).Odcedzić. Jeśli liście były bardzo duże można przekroić na  mniejsze kawałki (ale nie siekać drobno) Przełożyć na patelnie i dusić na oliwie z oliwek dodając posiekany czosnek. Doprawić solą, pieprzem. Zdjąć z ognia, dodać pobrojoną w kostkę fetę, wbić jajka i wymieszać. Odłożyć kilka łyżek do udekorowania.

Naczynie żaroodporne (foremkę) posmarować oliwą, beszamelem, położyć płat makaronu, skropić oliwą, wyłożyć porcję szpinaku, beszamel. Przykryć kolejnym płatem i powtarzać warstwy (ok 4-5 lub wg upodobania).  Ostatnią warstwą powinien być beszamel. Zrobić kilka kleksów odłożonym szpinakiem i obficie posypać serem. Całość ponakłuwać w kilku miejscach wąskim nożem lub patyczkiem (do dna). Wstawić do gorącego piekarnika (180oC) na ok. pół godziny.

Smacznego!

Lasagne

… a teraz o herbatce 🙂

Jakiś czas temu, na Filozofii Smaku, panna Malwinna przyrządziła taką lasagne, której zapach zachwycił nawet nos Jamesa Deana. Mnie natomiast udało się ten nos rozpoznać i dzięki temu otrzymałam nagrodę niespodziankę – Herbatkę Pu Erh letnie orzeźwienie. Moim zdaniem świetna do wypicia, kiedy brzuszki są już pełne lasagne. Malwinnie bardzo dziękuję i przekazuję pozdrowienia od listonosza 😉

Pu Erch