Letni torcik owocowy

Oczywiście jak co roku, przegapiłam urodziny bloga 😉 ale jak to mówią co sie odwlecze to nie uciecze 🙂 To już 4 lata w blogosferze! Z tej okazji zapraszam na pyszny, letni owocowy torcik. Biszkopt, śmietana, owoce. Tak można bez końca, co tylko fantazja i apetyt podpowiedzą. Te przysmaki są zawsze mile widziane, na dodatek proste i szybkie w wykonaniu. Przepis jest na torcik o średnicy 26cm. Ja robiłam dwie wersje, niestety zdjęcia doczekała się tylko ta mniejsza (18 cm) a druga poszła od razu pod nóż bez sesji 🙂

Składniki na biszkopt:
2 jajka
10 dkg cukru
10 dkg mąki
cukier waniliowy
1/2 łyżeczki proszku
szczypta soli
2 łyżki zimnej wody

Masa:
1,2 litra śmietany 30%
3 łyżki cukru pudru
6 łyżeczek żelatyny

Dodatkowo:
1/2 szklanki malin
1/2 szklanki borówki amerykańskiej
2 galaretki truskawkowe

Sposób wykonania:
Białka ubić, dodawać sól, 2 łyżki zimnej wody, nadal ubijając dodawać cukier i żółtka. Dosypywać po trochu mąkę wymieszaną z proszkiem i delikatnie wymieszać łyżką. Wyłożyć do tortownicy (27 cm) piec około 30 minut w temperaturze 160oC – do suchego patyczka. Po upieczeniu wyjąc, wystudzić i z powrotem umieścić w tortownicy. Żelatynę rozpuścić w 1/3 szklanki gorącej wody, lekko ostudzić. Galaretkę przygotować wg przepisu na opakowaniu, wystudzić, odstawić do lekkiego stężenia. Śmietanę ubić, pod koniec ubijania dodać cukier puder. Płynną, ale ostudzoną żelatynę wymieszać z kilkoma łyżkami ubitej śmietany i po trochu dodawać do pozostałej śmietany, delikatnie mieszać, można robotem na najniższych obrotach. Połowę owoców wmieszać do masy. Masę wyłożyć na biszkopt, wyrównać, na górze rozłożyć pozostałe owoce. Zalać tężejąca galaretka. Torcik wstawić na kilka godzin do lodówki.

Smacznego!

Torcik Alpejski

Ten tort to proste połączenie ochoty na popularną na blogach Kostkę Alpejską oraz poszukiwania pomysłu na tort z okazji swoich urodzin. Wyszło ciekawie i bardzo pysznie. Inspirację znalazłam na Kwestii Smaku. Przepis jak zwykle doskonały, więc zmiany są bardzo niewielkie. Smakowało wszystkim tak bardzo, że postanowiłam powtórzyć. Dla odmiany zrobiłam w wersji klasycznej, ale zdjęcia pojawią się przy trzecim podejściu, bo nie zdążyłam zrobić 😉 Bardzo polecam!

Tort jak kostka alpejska

Składniki:

biszkopt
4 jajka
1/3 szklanki gorzkiego kakao
1/3 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia

do nasączenia
1/4 szklanki rumu

do posmarowania: 260 g powideł śliwkowych

krem
1 puszka gotowej masy kajmakowej (krówkowej) – 400g
200 g miękkiego masła
4 łyżki bardzo mocnego espresso zmieszanego z 4 łyżkami rumu
400 g bezików

bita śmietana
800 g śmietany 36%, zimnej
2 łyżki cukru pudru
1 łyżka żelatyny

na wierzch
50 g gorzkiej czekolady

Używałam tortownicy 24 cm – ilości składników były wystarczające (zwiększyłam tylko ilość śmietany)

Tort jak kostka alpejska

 

Sposób wykonania:

Biszkopt: Formę do pieczenia posmarować kawałkiem masła i wyłożyć papierem do pieczenia. Papier od wewnątrz można też posmarować miękkim masłem. Piekarnik nagrzać do 170 stopni C (góra i dół bez termoobiegu). Oddzielić żółtka od białek, ogrzać w temperaturze pokojowej. Kakao z mąką i proszkiem wymieszać i przesiać do czystej miski. Białka ubijać na średnich obrotach miksera przez około 2 – 3 minuty aż dobrze się spienią. Zwiększyć obroty miksera do dużych i stopniowo dodawać po łyżce cukier cały czas miksując (w sumie przez około 5 minut). Gdy cukier się skończy ubijać białka jeszcze przez około 3 minuty aż będą sztywne i błyszczące. Wciąż ubijając dodawać po jednym żółtku). Jajka ubijać jeszcze przez około 3 minuty aż będą bardzo puszyste. Dodać kakao z mąką i proszkiem (najlepiej w 3 partiach) i krótko oraz na minimalnych obrotach miksera połączyć z masą (nie miksować za długo aby piana nie opadła, tylko do połączenia się składników). Ciasto wyłożyć do formy, delikatnie wyrównać powierzchnię i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez 20 minut. Od razu wyjąć biszkopt z piekarnika i odstawić na blat. Ostudzić. Przekroić na 3 krążki. Nasączyć rumem. Każdy krążek posmarować cienko powidłami.

Krem: Masło ubijać mikserem przez około 8 minut. W trakcie ucierania dodawać kawę z rumem. Gdy masło będzie już ubite dodawać po łyżce masę kajmakową cały czas ubijając. Gotową masę wymieszać z pokruszonymi bezikami (odłożyć do dekoracji).

Bita śmietana: żelatynę zalać 3 łyżkami gorącej wody i starannie wymieszać aż się rozpuści. Zimną śmietanę ubić razem z cukrem pudrem na sztywno. Dodać 2 – 3 łyżki śmietany do żelatyny i wymieszać, dodać do pozostałej śmietany i zmiksować.  Na każdy krążek  wyłożyć krem, a na krem bita śmietanę. Na 2 krążki wyłożyć krem, a na krem bita śmietanę. Górę posmarować tylko śmietaną.

Starannie posmarować boki.  Zetrzeć na tarce gorzka czekoladę i posypać tort. Górę udekorować całymi bezikami.


Smacznego!

Tort jak kostka alpejska

Tort pomarańczowo-czekoladowy

Kolejne urodziny mojego Solenizanta i kolejne szukanie inspiracji na tort. Jakiś czas temu postanowiłam, że będzie pomarańczowo-czekoladowy. Jak to w życiu bywa, efekt odbiegał od moich wyobrażeń, chciałam by smaki czekolady i pomarańczy mocno ze sobą kontrastowały, jednak moje kremy na bazie dużej ilości słodkiej śmietanki były bardzo delikatne.  Kolejna sprawa to blaty – upiekłam według przepisu  jak do Tortu kokosowego z owocami leśnymi,  który znalazłam kiedyś u Dorotus i dla takiego wysokiego tortu, wydają mi się za ciężkie. Krem u góry był wzmocniony galaretką, a krem czekoladowy pod ciężarem konstrukcji ostatecznie trochę oklapnął.  Ogólnie jestem z niego zadowolona, ale w swoim czasie doczeka się wersji 2.0 😉

 

Składniki na biszkopt czekoladowy (UWAGA! pieczemy go dwa razy):
5 jajek
3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
2/3 szklanki mąki pszennej (tortowej)
1/3 szklanki kakao
50 g gorzkiej czekolady, startej /szklanka o pojemności 250 ml/

Składniki krem czekoladowy:
1 opakowanie kuwertury czekoladowej
400 ml słodkiej śmietanki kremówki

Składniki na krem pomarańczowy:
1 galaretka pomarańczowa rozpuszczona w szklance wody
500 ml słodkiej śmietanki kremówki

Składniki na konfiturę pomarańczową do przełożenia:
5 pomarańczy
1 galaretka

Składniki na polewę:
1 kuwertura czekoladowa
200 ml słodkiej śmietany kremówki
1/2 galaretki pomarańczowej rozpuszczonej w połowie szklanki wody

Dodatkowo do ozdoby:
opakowanie pomarańczowych galaretek
opakowanie pomarańczowej skórki kandyzowanej

oraz do nasączenia:
pół szklanki czystej wódki
sok z jednej pomarańczy
kilka łyżek campari

Sposób wykonania – biszkopt:

Biszkopt z poniższego przepisu należy upiec dwa razy (najlepiej dzień wcześniej). Z tej samej ilości składników, raz foremce o średnicy 26 (przekroić na 2) cm, a drugi 24 (przekroić na 3).

Mąkę i kakao wymieszać, przesiać. Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę (uważając, by ich nie ‚przebić’). Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Do masy jajecznej wsypać przesianą mąkę, kakao i czekoladę. Delikatnie wmieszać do ciasta szpatułką, by składniki się połączyły, a piana nie osiadła. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), nie smarować boków. Delikatnie przełożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 – 170ºC przez około 35 – 40 minut lub do tzw. suchego patyczka. Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm upuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do wystudzenia. Wystudzony biszkopt przekroić na  blaty, pierwszy – większy na 2, drugi mniejszy na 3.

Konfitura pomarańczowa:
Pomarańcze obrać, pokroić w cząstki, można obrać ze skórek jeśli ktoś ma cierpliwość :).
Zmiksować w blenderze. Przełożyć na patelnie, dodać łyżkę cukru i gotować około pół godziny.
Pod koniec gotowania dodać opakowanie galaretki pomarańczowej i po jej rozpuszczeniu odstawić by stężały. (Następnym razem pominę galaretkę, żeby było bardziej kwaskowo)

Krem czekoladowy:

Kuwerturę rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać pół szklanki śmietanki, wymieszać, przestudzić. Resztę śmietanki ubić i delikatnie wmieszać rozpuszczoną masę z kuwertury. Wstawić do lodówki.

Krem pomarańczowy:
Galaretkę rozpuścić, wystudzić i odczekać aż zacznie tężeć. Śmietanę ubić, i delikatnie wymieszać z gęstniejąca (ale wciąż płynną) galaretką na jednolitą masę. Odstawić do lodówki.

Składanie tortu:
Biszkoptowe blaty nasączyć wódką wymieszaną z sokiem pomarańczowym (ja dodałam do tego kilka łyżek campari).
Pierwsza warstwę przełożyć konfiturą pomarańczową. Drugą i boki posmarować kremem czekoladowym.
Następne blaty i górne boki przekładać masą pomarańczową, i każdą warstwę obsypać skórką kandyzowaną.
Złożony tort wstawić na kilka godzin do lodówki.

Zdobienie tortu:
W połowie szklanki wody rozpuścić galaretkę, wystudzić aż zacznie tężeć. W kąpieli wodnej rozpuścić kuweturę, dodać śmietanę kremówkę i tężejącą galaretkę.  Wymieszać, przestudzić. Cześć galaretek pomarańczowych w czekoladzie, pokroić w plasterki i przykleić w miejscu łączenia się kremów.  Schłodzony tort, delikatnie łyżką polewać polewą czekoladową, tak żeby spływała po bokach. Górę obsypać skórką pomarańczową. Na wierzchu ułożyć kilka galaretek i ozdobić kilkoma smugami polewy. Wstawić do lodówki, najlepiej na całą noc.

Smacznego!



Tort amaretto z wiśniami

Coś dla miłośników słynnego likieru i migdałów. Bardzo bogaty w smaki tort, przełamany kwaskowymi wiśniami. Tort tylko dla Dorosłych, bo powinien zostać bogato nasączony aromatycznym amaretto – w wersji dla Dzieci możecie przygotować po prostu tort migdałowy z wiśniami 😉 Polecam !

Tort amaretto

Składniki:
biszkopt
3 jajka
15 dkg mąki
3 łyżki zimnej wody
12 dkg cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli

Krem migdałowy
2 szklanki mleka
1,5 paczki budyniu śmietankowego

1 kostka miękkiego masła
0,5 szklanki cukru pudru
szklanka mielonych migdałów

dodatkowo
pół szklanki płatków migdałowych
1 szklanka wiśni bez pestek
0,5 szklanki całych wiśni do dekoracji
likier amaretto do nasączania blatów 

Tort amaretto  z wiśniami

Sposób wykonania:
Płatki migdałów uprażyć na patelni i wystudzić.

Białka ubić z dodatkiem soli. Nadal ubijając dodawać po łyżce wody i dosypywać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty i dodawać po jednym żółtku. Na koniec delikatnie wmieszać łyżką mąkę z proszkiem do pieczenia. Ciasto wyłożyć do tortownicy (27 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 160oC około 25 minut. Po upieczeniu wystudzić i przekroić na 2 krążki.

Ugotować budyń bez cukru, przykryć folią i odstawić do wystudzenia. Masło miksować z cukrem pudrem, dodać mielone migdały. Dodając po łyżce zimnego budyniu miksować do uzyskania jednolitej masy.

Jeden krążek biszkoptu nasączyć alkoholem, posmarować kremem, ułożyć wiśnie bez pestek, przykryć drugim krążkiem. Tak jak pierwszy krążek nasączyć go alkoholem, posmarować górę i boki kremem. Cały tort obsypać prażonymi płatkami migdałów. Udekorować całymi wiśniami.

Smacznego! 

Tort amaretto z wiśniami

Tort kawowo- śmietanowy na 3 urodziny bloga :)

Nie, tym razem urodzin bloga nie przegapiłam 😉 To już trzy lata na bloxie! Dziękuję wszystkim którzy zaglądają tu do mnie, tym którzy korzystają z przepisów i tym na których dobre słowo w komentarzu zawsze mogę liczyć. Zapraszam na tort 😉

Tort kawowy

Składniki Biszkopt:
3 jajka
15 dkg mąki
3 łyżki zimnej wody
15 dkg cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki stołowe kawy mielonej
szczypta soli

Składniki Masa kawowa:
kostka miękkiego masła
0,5 szklanki cukru (najlepiej pudru)
2 paczki budyniu waniliowego
3 szklanki mleka
5 łyżek stołowych kawy rozpuszczalnej

Składniki Masa śmietanowa:
0,25 l śmietanki 36%
1 opakowanie śmietanfixu
1łyzka cukru pudru

Dodatkowo:
okrągłe biszkopty
0,5 szklanki rumu
0,5 tabliczki kuwertury czekoladowej (ew. tabliczka gorzkiej czekolady)
3 łyżki mleka

Tort kawowy

Sposób wykonania:
Białka ubić z dodatkiem soli. Nadal ubijając dodawać po łyżce wody i dosypywać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty i dodawać po jednym żółtku. Na koniec delikatnie wmieszać łyżką mąkę z kawą i proszkiem do pieczenia. Ciasto wyłożyć do tortownicy (27 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 160oC około 30 minut. Po upieczeniu wystudzić i przekroić na 2 krążki.

Ugotować budyń bez cukru, dodając kawę rozpuszczalną. Wystudzić, przykrywając folią żeby się nie zrobił kożuch. Miękkie masło starannie zmiksować z cukrem, a następnie dodawać po trochu budyń. Miksować, aż masa będzie jednolita i gładka.

Śmietanę ubijać z cukrem pudrem i śmietanfixem.

Pierwszy krążek biszkoptu nasączyć rumem, posmarować masą kawową. Na masę poukładać biszkopty, każdy z nich mocno nasączyć rumem i wyłożyć bitą śmietanę. Na śmietanę położyć drugi krążek biszkoptu, skropić rumem i posmarować masą kawową, nie zapominając o bokach.
Kuwerturę (lub czekoladę) rozpuścić w kąpieli wodne, dodać mleko i starannie wymieszać. Lekko przestudzić i ozdobić górę tortu.

Smacznego! 

Tort kawowy

Tort kokosowy z owocami leśnymi

Z lekkim opóźnieniem, dziś pochwalę się tortem jaki zrobiłam z okazji Dnia Ojca 🙂 Skorzystałam z przepisu Dorotus, ale trochę go zmodyfikowałam. Po pierwsze, zwiększyłam proporcję i zrobiłam go w wersji kwadratowej. Po drugie z racji „zaniemania” truskawek, tort ostatecznie ozdobiły poziomki i borówki 😉 Wyszedł cudownyyyy i bardzo Wam go polecam. Przepis cytuję za Dorotus:

Tort kokosowy z owocami leśnymi

Składniki na biszkopt czekoladowy:
5 jajek
3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
2/3 szklanki mąki pszennej (tortowej)
1/3 szklanki kakao
50 g gorzkiej czekolady, startej /szklanka o pojemności 250 ml/

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę i kakao wymieszać, przesiać. Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę (uważając, by ich nie ‚przebić’). Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Do masy jajecznej wsypać przesianą mąkę, kakao i czekoladę. Delikatnie wmieszać do ciasta szpatułką, by składniki się połączyły, a piana nie osiadła. Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), nie smarować boków. Delikatnie przełożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 – 170ºC przez około 35 – 40 minut lub do tzw. suchego patyczka. Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm upuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do wystudzenia. Wystudzony biszkopt przekroić na 3 blaty. Uwaga: boki biszkoptu oddzielamy nożykiem od formy dopiero po jego wystudzeniu.
Rada: Po wyjęciu biszkoptu z formy warto go odwrócić ‚do góry nogami’. Biszkopt kakaowy nigdy nie jest idealnie płaski (w przeciwieństwie do biszkoptu białego), rośnie z minimalną górką, więc wyrówna się po odwróceniu biszkoptu.

Krem kokosowy:
2 puszki mleka kokosowego z puszki (2 x 400 ml) lub 250 ml śmietanki kokosowej 22%
750 g serka mascarpone
1/3 – pół szklanki cukru pudru
1 szklanka wiórków kokosowych
2 łyżki likieru kokosowego

Wszystkie składniki powinny być schłodzone. Wieczór wcześniej do lodówki wstawić mleko kokosowe lub śmietankę.
Postępowanie z mlekiem kokosowym: ostrożnie wyjąć mleko z lodówki, odwrócić puszkę dnem do góry, otworzyć, wodę kokosową przelać do osobnego naczynia (nasączymy nią biszkopt). Z puszki wyjąć pozostałą gestą śmietankę kokosową, przełożyć do misy miksera. Tak samo postąpić z drugą puszką mleka. Powinniśmy otrzymać więcej niż szklankę śmietanki (do kremu dodajemy całość).
Postępowanie ze śmietanką kokosową 22%: wystarczy ją otworzyć, przełożyć do misy miksera. Do śmietanki znajdującej się w misie miksera dodać mascarpone, cukier puder, wiórki, likier. Zmiksować do połączenia się składników.

Tort kokosowy z owocami leśnymi

Poncz:
woda kokosowa, wcześniej odłożona z puszki mleka kokosowego
3 łyżki likieru kokosowego

Składniki wymieszać. W przypadku użycia samej śmietanki kokosowej 22% – tort trzeba nasączyć herbatą/wodą/sokiem z truskawek wymieszaną z likierem kokosowym (2/3 szklanki herbaty i 1/3 szklanki likieru).

Ponadto:
340 g dżemu truskawkowego
świeże truskawki, do dekoracji (u mnie poziomki i borówki)
wiórki kokosowe do obsypania wierzchu i boków tortu

Wykonanie:
Na paterze położyć pierwszy z czekoladowych blatów. Naponczować. Posmarować go połową słoiczka dżemu, wyłożyć grubą warstwę kremu (około 1/4 całości). Przykryć kolejnym blatem, naponczować, posmarować pozostałym dżemem, przykryć warstwą kremu o podobnej grubości. Przykryć ostatnim blatem, naponczować. Wierzch i boki wysmarować resztą kremu kokosowego, obsypać wiórkami kokosowymi. Schłodzić przez kilka godzin.
Przed podaniem ozdobić świeżymi truskawkami.
Przechowywać w lodówce.

Smacznego!

Tort kokosowy z owocami leśnymi

Bezowy tort dla Mamy

Lekki, puchaty i delikatny tort. prezentuje się pięknie, a jego wykonanie jest banalnie proste. Wymaga tylko pilnowania piekarnika, bo bezy muszą w nim trochę posiedzieć. Z tortem bezowym jest tak, że czym większy tym lepszy. Dlatego moje krążki bezowe maja średnicę 29 cm 🙂 Polecam! Mamy na pewno będą zadowolone 🙂

tort bezowy

Składniki na 1 bezowy blat (trzeba upiec dwa):
1 szklanka białek (z 8 jajek)
2 szklanki cukru pudru
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka soku z cytryny lub octu
szczypta soli

Dodatkowo:
1 litr śmietany 30%
3 łyżki cukru pudru
5 łyżeczek żelatyny
1 szklanka malin
1 szklanka borówki amerykańskiej
1 biała czekolada

tort bezowy

Sposób wykonania:
Białka ubić na sztywna pianę z dodatkiem soli, dodawać po trochu cukier puder zmieszany z mąką ziemniaczaną, na koniec ocet lub sok z cytryny stale ubijając. Pianę wyłożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, kształtując na środku kształt koła. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170oC i od razu ustawić temperaturę na 140oC. W zależności od piekarnika piec 1,5 – 2 godziny. Kiedy góra się podsuszy, można przykryć folią aluminiową, aby się zanadto nie rumieniła. Pod koniec pieczenia folię usunąć, a bezę studzić w lekko uchylonym, wyłączonym piekarniku.
W taki sam sposób postąpić z drugą bezą.

Żelatynę rozpuścić w 1/2 szklanki gorącej wody i ostudzić. Śmietanę ubić, pod koniec ubijania dodać cukier puder. Płynną, ale ostudzoną żelatynę po trochu dodawać do śmietany i delikatnie mieszać, można robotem na najniższych obrotach. Można też użyć zagęstnika. Połowę śmietany ułożyć na bezie. Przykryć drugim blatem bezowym. Na wierzchu rozsmarować drugą połowę śmietany, ozdobić owocami. Obsypać  startą białą czekoladą.

Smacznego!

tort bezowy

Czekoladowy tort z mascarpone i likierem kawowym

Jeszcze nigdy nie zostawiłam bloga na tak długo… (tak długo, że nawet blox się obraził i ukarał mnie reklamą przy okazji niszcząc wygląd strony …) ale już jestem z powrotem i postaram się nadrobić wszystkie zaległości. W pierwszej kolejności publikacji doczekał się tort który nie dawno gościł na naszym stole z okazji urodzin Mamy. Przepis znalazłam na blogu  www.malacukierenka.pl i cytuję go poniżej. U mnie wyszły 3 placki, bo miałam większą tortownicę. Polecam bo wyszedł na prawdę pyszny 🙂

Czekoladowy tort z mascarpone i likierem kawowym

Składniki:

Ciasto:
220g miękkiego masła
1 szklanka cukru
4 jajka
1/2 łyżeczki aromatu waniliowego
300g mąki
60g ciemnego, niesłodzonego kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1,5 łyżeczki sody
szczypta soli
3/4 szklanki mleka

 

Czekoladowy tort z mascarpone i likierem kawowym

Krem:
2-3 łyżki bardzo mocnego espresso
750g serka mascarpone (lub tego typu serka)
2/3 szklanki cukru pudru
80-120ml likieru kawowego (lub kawy, jeśli nie chcemy używać alkoholu, ja do likieru dodałam jeszcze 2 łyżki spirytusu)

Polewa:
300g gorzkiej czekolady
250ml śmietanki 30 %

Wierzch:
4 łyżki śmietanki 30%
100g białej czekolady
czekoladowa posypka i groszki czekoladowe

Sposób wykonania:

Ciasto:
Mąkę przesiać i wymieszać z kakao, proszkiem do pieczenia, sodą i solą. W drugiej misce utrzeć masło z cukrem (ucierać około 4-5 minut). Zmniejszyć obroty miksera i ciągle ucierając, dodawać po jednym jajku, po każdym dodaniu chwilę miksować, aby składniki dobrze się połączyły. Dodać aromat waniliowy, wymieszać. Wsypać połowę mąki, zamieszać i dodać połowę mleka. Wsypać resztę mąki i wlać mleko. Składniki dokładnie wymieszać na najniższych obrotach miksera. Dwie tortownice o średnicy 22cm wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto przełożyć równomiernie do dwóch foremek, wygładzić wierzch i wstawić do piekarnika. Piekłam w temperaturze 170oC na funkcji góra-dół na najniższym poziomie piekarnika przez 50 minut. Odstawić do ostygnięcia.

Krem:
Serek mascarpone wymieszać mikserem na najniższych obrotach z cukrem pudrem. Dodać kawę, wymieszać.

Tort:
Każdy krążek ciasta przekroić w poziomie na pół (będziemy mieć 4 placki). Jeden kawałek ciasta położyć na talerzu lub paterze, skropić likierem kawowym lub kawą (2-3 łyżki) i nałożyć 1/3 serka mascarpone. Przykryć kolejnym krążkiem ciasta, znów skropić likierem i posmarować kremem. Powtarzamy tą czynność, aż placki będą przełożone 3 warstwami kremu.

Polewa:

Śmietankę i połamaną czekoladę podgrzewać na małym ogniu w rondelku o grubym dnie, aż czekolada się rozpuści i powstanie jednolity krem. Odstawić do ostygnięcia (to ważne aby przestygła, bo inaczej nam polewa spłynie). Przestygniętą polewą posmarować wierzch i boki tortu. Wstawić tort na parę godzin do lodówki lub najlepiej na całą noc.

Wierzch:
Śmietankę zagotować, zdjąć z ognia. Dodać połamaną białą czekoladę i mieszać, aż się rozpuści (jeśli pozostaną grudki czekolady, możemy jeszcze na bardzo krótką chwilę postawić rondelek z czekoladą na ogień). Odstawić na około 15 minut (aby zgęstniała), a następnie polać nią wierzch tortu i posypać czekoladowymi groszkami i posypką czekoladową. (użyłam tartej czekolady)

Smacznego!

Czekoladowy tort z mascarpone i likierem kawowym

Tort Pinacolada

Kolejny wspaniały tort jaki miałam okazję ostatnio zrobić. Trudno mi podać jedno źródło, ponieważ inspirację znalazłam na różnych blogach. Na pewno ozdobiłam go jak  Kasia  a mus podejrzałam na Kwestii Smaku ostatecznie jednak krem zrobiłam według swojego pomysłu, a wszystko razem smakowało obłędnie kokosowo, lekko przełamane ananasowym aromatem 😉 Polecam, szczególnie wielbicielom słynnych kokosowych kuleczek!

Składniki:
Biszkopt
6 jajek
30 dkg mąki
6 łyżek zimnej wody
25 dkg cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

Mus ananasowy:
2 świeże ananasy (ostatecznie mogą być z puszki, ale różnica jest duża)
1/2 szklanki likieru Malibu

Masa:
1,2 l śmietanki 30%
1 puszka (400g) mleczka kokosowego
6 śmietanfixów
3 łyżki cukru pudru

Dekoracja:
Wiórki kokosowe do obsypania
12 kulek  Rafaello

Do nasączania:
Około 1/2 szklanki Malibu

 

Sposób wykonania:
Białka ubić z dodatkiem soli. Nadal ubijając dodawać po łyżce wody i dosypywać porcjami cukier. Zmniejszyć obroty i dodawać po jednym żółtku. Na koniec delikatnie wmieszać łyżką mąkę z proszkiem do pieczenia. Ciasto wyłożyć do tortownicy (27 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 160oC około 30 minut. Po upieczeniu wystudzić i przekroić na 3 krążki.

Ananasy obrać, wykroić twardy środek i zmiksować (niezbyt drobno), zalać  likierem Malibu i gotować około 15 minut. Wystudzić.

Śmietanę ubić z dodatkiem zagęstników, pod koniec dodać cukier puder i na zmniejszonych obrotach wmieszać mleczko kokosowe.

Każdy krążek biszkoptu nasączyć mocno likierem, smarować musem ananasowym, a następnie nakładać warstwę masy śmietanowej. Starannie posmarować również boki i górę (masy jest wystarczająco dużo). Cały tort obsypać wiórkami kokosowymi , a na górze ułożyć kulki Rafello. Można dodatkowo udekorować liśćmi ananasa. Wstawić na kilka godzin, a najlepiej na całą noc do lodówki. Jeśli tort ma być dla dzieci można pominąć alkohol lub zastąpić go sokiem ananasowym.

Smacznego!

Tort chałwowy

Po świątecznych i sylwestrowych pysznościach, zapraszam na kawałek tortu. Przepis znalazłam na blogu Feerii Smaków polecany na szczególne okazje. Na taką też go wykorzystałam i bardzo jestem z niego zadowolona. Solenizant trochę narzekał, że nie odpowiada mu połączenie chałwy z wiśnią, ale wszyscy goście byli innego zdania więc myślę, że Wy też będziecie 🙂 Przepis cytuję  za Gosią. Polecam!

Składniki na 1 biszkopt (potrzebujemy 2szt. o średnicy 26 cm):
    4 jajka
    1 szklanka cukru pudru
    3 czubate łyżki mąki pszennej
    2 pełne łyżki kakao
    1 łyżka mąki ziemniaczanej
    1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Na krem
    400 g miękkiego masła
    400 g chałwy waniliowej

Na nasączenie
    1,5 szklanki mocnej, ostudzonej kawy (dla mnie zdecydowanie za mało… dałam 2,5)

Dodatkowo
    1 mały słoiczek konfitury wiśniowej
    wiśnie z syropu (z jednego słoiczka)

Oraz
    masło i bułka tarta do tortownicy
    starta czekolada do dekoracji

Sposób wykonania:

Piekarnik nagrzać do 175 – 180 stopni.

Ubijać jajka z cukrem pudrem, aż masa będzie gęsta i biała (około 10 minut). Przesiać mąkę pszenną razem z kakao, mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia, wymieszać i stopniowo dodawać do masy z jajek, wymieszać delikatnie łyżką. Masę wyłożyć do posmarowanej masłem i posypanej bułką tartą tortownicy. Piec przez 30 – 35 minut. Wyjąć z piekarnika, ostudzić (około 20 minut), a następnie wyjąć biszkopt z formy. Upiec drugi biszkopt.

Przygotować krem: masło zmiksować mikserem do białości i stopniowo dodawać pokruszoną chałwę, ciągle miksując, aż otrzymamy jednolitą masę.

Biszkopty przekroić na 2 placki. Ułożyć 1 placek, nasączyć go 1/4 ilości zimnej kawy  i rozsmarować 1/4 masy chałwowej. Wyłożyć 1/3 ilość wiśni. Położyć drugi placek i powtórzyć z nasączeniem, masą i wiśniami, następnie trzeci i czwarty. Wierzch tortu nasączyć ostatnią 1/4 częścią kawy i posmarować pozostałą masą, pozostawiając trochę na boki tortu. Udekorować wierzch startą czekoladą. Schłodzić w lodówce minimum 5 godz.

Smacznego!