Bułeczki na jogurcie

Pyszne, bardzo delikatne i bardzo szybkie bułeczki z niezawodnego przepisu Dorotki. Z braku sezamu posypałam bułeczki makiem. Wspaniałe na śniadanie 🙂 Składniki na 12 dużych bułeczek:

Bułeczki na jogurcie

Składniki:
500 g mąki pszennej (użyłam chlebowej)
1 łyżka cukru
1,5 łyżeczki soli
7 g drożdży suchych (1 opakowanie) lub 14 g drożdży świeżych
200 g jogurtu (naturalnego, greckiego, itp.)
120 ml mleka
1 jajko
60 g masła
Dodatkowo:
1 jajko do posmarowania
sezam do posypania

Sposób wykonania:
Wszystkie składniki na bułeczki włożyć do miski i zagnieść ciasto (można użyć miksera, ja umieściłam je w maszynie do pieczenia chleba na wyrabianie i wyrośnięcie). Przykryć ściereczką i pozostawić do podwojenia objętości (około 1,5 h).  Wyrośnięte ciasto podzielić na 12 równych kawałków, z których uformować bułeczki. Kłaść na blaszce oprószonej mąką (można kłaść w niewielkich odległościach od siebie, by podczas pieczenia się zetknęły), przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na 40 minut. Po wyrośnięciu posmarować roztrzepanym jajkiem, posypać sezamem. Piec w piekarniku rozgrzanym do 200ºC, przez 20 – 25 minut (ja też piekłam krócej). Studzić na kratce.

Smacznego!

Bułeczki na jogurcie

Cynamonowe ciasto z gruszką

Skoro razowa mąka jest zdrowsza i zmniejsza wyrzuty sumienia po łakomstwie – dosypałam. Wyszło całkiem fajnie, może następnym razem spróbuję z samej razowej 🙂 Dodatek gruszek i cynamonu tak podkręcił smak, że łakomstwu i tak stało się zadość 🙂 Polecam!

Cynamonowe ciasto z gruszką

Składniki:
1/2 szklanki mleka
1/2 kostki masła
3 duże jajka
3/4 szklanki cukru pudru
2 szklanki maki tortowej
1 szklanka mąki razowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
szczypta soli
3 duże gruszki pokrojone w kostkę
1 tabliczka czekolady

Sposób wykonania:
W ciepłym mleku rozpuścić masło, odstawić by przestygło. Żółtka ubić z cukrem na kogel-mogel. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i cynamonem. Białka ubić na sztywną pianę z solą. Dodać mleko z masłem, ubite żółta  – mieszać mikserem. Dodać po trochu pianę z białek i mieszać łyżką. Masa powinna mieć konsystencje gęstego ciasta naleśnikowego. Na koniec delikatnie wmieszać pokrojone gruszki. Wyłożyć ciasto do formy (24×28 cm). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 150oc i od razu ustawić temperaturę na 180oC – około 40 minut. Po wyjęciu jeszcze ciepłe polać rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą.

Smacznego!

Cynamonowe ciasto z gruszką



Korzenny syrop imbirowy

Czy może być coś lepszego na listopadowe przeziębienie, jak herbata lub kawa z syropem imbirowo korzennym? Czy może być lepszy syrop korzenny, niż ten znaleziony u Bei? 🙂 Niestety nie miałam kwiatu gałki muszkatołowej,  ale i tak jest pyszny!  Myślę, że poleca się sam 🙂

 

Korzenny syrop imbirowy

Składniki:
60-80 g świeżego imbiru (użyłam więcej, chciałam bardziej intensywny)
2 laski cynamonu
4-5 ziarenek czarnego pieprzu (lub ziela angielskiego)
2 goździki
1/2 gałki muszkatołowej (dałam całą bo nie miałam 'kwiatu’)
1 łyżka ‘kwiatu’ gałki muszkatołowej (niestety nie miałam)
250 ml wody
240 g cukru (użyłam ciemnego)

Sposób wykonania:
Imbir obrać i pokroić w plastry. Wszystkie składniki umieścić w rondelku i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru; następnie syrop zagotować i gotować przez ok. 5-10 minut na wolnym ogniu. Przykryć i pozostawić na ok. 20-30 minut (w zależności od tego, czy chcemy otrzymać bardziej czy mniej intensywny syrop). Następnie syrop przecedzić i przelać do słoika lub butelki, szczelnie zakręcić. Przechowywać chłodnym miejscu (najlepiej w lodówce).

Smacznego!

Pizza Góralska z oscypkiem i świeżą żurawiną

Co jeszcze można zrobić ze świeżej żurawiny? Pizzę 🙂 Chociaż od pierwszych paru kęsów trochę mnie skrzywiło i myślałam, że następną wersję zrobię z suszoną, to im dłużej ją jedliśmy tym bardziej smak wydawał się ciekawy.  Dodatkowo do swojego standardowego przepisu wprowadziłam trochę zmian. Część wody zamieniłam na mleko i postanowiłam dać dłużej ciastu wyrosnąć. Dzięki temu było jeszcze bardziej mięciutkie i puchate, takie jak lubię! Polecam jako ciekawy eksperyment i kolorową odmianę 🙂

Pizza Góralska z oscypkiem i świeżą żurawiną

Składniki:
Ciasto:
1/2  szklanki letniej wody
1/2 szklanki letniego mleka
2 1/4 łyżeczki drożdży
3 1/2 szklanki mąki
2 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru

Sos (do polania na zimno):
3 łyżki majonezu
3/4 kubka jogurtu naturalnego
sól
czosnek

Na górę:
oregano
boczek wędzony w cieniutkich plasterkach
dwie garście świeżej żurawiny
oscypek starty na dużych oczkach

Pizza Góralska z oscypkiem i świeżą żurawiną

Sposób wykonania:
Zrobić zaczyn i pozostawić do wyrośnięcia, następnie połączyć resztę składników i pozostawić ciasto na 30 minut do ponownego wyrośnięcia. Następnie ciasto wyłożyć na blachę posmarowaną wcześniej olejem i ponownie pozostawić do wyrośnięcia na około 30 minut.  Wyrośnięte ciasto posmarować oliwą, obsypać oregano a następnie układać żurawinki, plasterki boczku oraz posypać całość tartym oscypkiem. Jeśli wystarczy Wam cierpliwości warto jeszcze trochę dać ciastu podrosnąć kolejny raz 🙂

Piec ok. 15-20  minut aż się zrumieni w temperaturze 220oC.

Pizza Góralska z oscypkiem i świeżą żurawiną

Cranberry Bliss Bar

Ostatnie kilka dni zeszło mi na zaglądaniu na przemian na dwa blogi: czarownica-agata.blogspot.com oraz kuchniapelnasmakow.blogspot.com. Nie umiałam oderwać oczu, i nie potrafiłam zdecydować na którą wersję Cranberry Bliss Bar  się zdecydować. Ostatecznie wybrałam wersję z żytnią mąką. Wygląd ciasta troszkę odbiegł od moich wybrażeń, ale tak to czasem jest że wyobrażenia rozmijają się z rzeczywistością. Nie mniej, ciasto wyszło tak fantastycznie smaczne, jak się tego spodziewałam wgapiając się w zdjęcia blogerek które zrobiły je wcześniej. Po stokroć polecam i dziękuję za inspirację 🙂

Cranberry Bliss Bar

Ciasto:
3/4 kostki masła
1 szklanki brązowego cukru
4 jajka
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka mielonego imbiru
1/4 łyżeczki soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3/4 szklanki mąki żytniej
3/4 szklanki mąki tortowej
3/4 szklanki pokrojonych suszonych żurawin (użyłam swieżych)
1,5 tabliczki białej czekolady (użyłam jednej)

Cranberry Bliss Bar

Krem z serka:
250 g (2 opakowania) serka typu Philadelphia
1 szklanka cukru pudru (użyłam pół)
1 łyżeczka soku z cytryny
2 krople ekstraktu waniliowego (użyłam łyżeczki swojego domowego)

Polewa z białej czekolady:
1 tabliczka białej czekolady
50 ml śmietanki (następnym razem spróbuję dodać mniej, bo polewa wyszła mi dosyć rzadka)

+ 50g świeżych (lub suszonych) żurawin

Sposób wykonania:
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Tortownicę o średnicy 26 cm wyłożyć papierem i posmarować margaryną. Za pomocą miksera utrzeć brązowy cukier z masłem, dodać jajka, ekstrakt waniliowy, imbir i sól. Następnie dodać przesianą mąkę, najpierw żytnią, potem białą. Miksować do pełnego połączenia składników. Wrzucić żurawinę i białą czekoladę (pokrojoną na małe kawałki. Mieszać. Ciasto wlać do tortownicy i piec około pół godziny (do suchego patyczka). Wystudzić, wyjąć z formy, odwrócić na drugą stronę.
Serek zmiksować z przesianym cukrem pudrem, dodać ekstrakt i cytrynę. Posmarować ciasto.

Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej ze śmietanką. Następnie wlać do woreczka, uciąć mu brzeg i polać ciasto (moja polewa wyszła bardzo żadka, następnym razem dodam mniej śmietanki). Zostawić do ostygnięcia. Ciasto jest równie dobre (o ile nie lepsze? 🙂 następnego dnia (trzymać w zamknięciu w lodówce).

Smacznego!

Cranberry Bliss Bar



Jesienna zapiekanka

Zapiekanka jest pyszna, aromatyczna i bardzo kolorowa. Trochę pracochłonna, ale pracę można dobrze zorganizować – dla takiego tygielka naprawdę warto 🙂 Polecam!

Jesienna zapiekanka

Składniki:
1/2 kg ziemniaków
3 marchewki
mały kalafior
mały brokuł
30 dkg pieczarek
2 pomidory
15 dkg szynki
1/2 pora
1 cebula
olej
sól, pieprz,
zielona pietruszka, koperek
2 jajka
1/2szklanki śmietany
10 dkg żółtego, tartego sera

Sposób przyrządzania:
Ziemniaki obrać, pokroić w plastry i krótko obgotować. Kalafior, brokuła, marchew gotować około 15 minut., podzielić na cząstki, marchew pokroić. Cebulę i pora poddusić, dodać pokrojone pieczarki i szynkę, krótko przesmażyć, doprawić solą i pieprzem. W formie do zapiekanek  układać  warstwę ziemniaków, na nich cząstki kalafiora i brokuła, plasterki marchewki, przesmażone pieczarki z cebulą, porem i szynką. Na  wierzchu ułożyć cząstki pomidora. Posypać przyprawami do smaku. Śmietanę rozmieszać z jajkami i tartym serem, równomiernie Paloc warzywa. Posypać siekaną zieleniną. Zapiekać około pól godziny w temperaturze 200oC. Smacznego! 

Dyniowe ciasto z imbirem i polewą z białej czekolady

Ciasto znalazłam na blogu http://www.malacukierenka.pl. To jedno z tych, które spodobały mi się od pierwszego rzutu okiem na zdjęcie. Zaglądałam na nie chyba codziennie, do dzisiaj 😉 Dzisiaj już mam swoje 😀 Świetny przepis, polecam! Najlepsze z jeszcze ciepłą polewą z czekolady. Mniam!

Dyniowe ciasto z imbirem i polewą z białej czekolady

Składniki (ja zrobiłam podwójną porcję w foremce 25×25 cm i wyszło mi chyba trochę wyższe):
1 szklanka mąki
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki zmielonego imbiru
1/2 łyżeczki soli
1/4 łyżeczki zmielonego ziela angielskiego
1 szklanka miąższu dyni startego na tarce o grubych oczkach
3/4 szklanki brązowego cukru
1/3 szklanki roztopionego masła
1 duże jajko
1,5 łyżki startego, świeżego imbiru (startego na małych oczkach)
1/2 łyżeczki aromatu waniliowego
3/4 szklanki orzechów laskowych
wierzch:
3 łyżki śmietany kremówki
90g białej czekolady

Sposób wykonania:
Orzechy przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawić je do piekarnika nagrzanego do 180oC na funkcji termoobieg. Piec przez około 8-10 minut. Odstawić do ostygnięcia. Po uprażeniu skórka z orzechów będzie ładnie odchodziła, więc możemy ją pousuwać, a następnie poszatkować orzechy. (Ja nie obierałam ze skórki i wysiekane uprażyłam na patelni).

Dyniowe ciasto z imbirem i polewą z białej czekolady

Wymieszać razem mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cynamon, mielony imbir, sól i ziele angielskie. Dodać 1/2 szklanki poszatkowanych orzechów, zamieszać.

W drugiej misce wymieszać dokładnie: dynię, cukier, masło, jajko, starty imbir i aromat waniliowy.

Połączyć ze sobą suche i mokre składniki, krótko mieszając łyżką. Ciasto przełożyć do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 180oC na najniższym poziomie piekarnika przez 45 minut. Odstawić do ostygnięcia.

Śmietankę zagotować, zdjąć z ognia. Dodać połamaną białą czekoladę i mieszać, aż się rozpuści (jeśli pozostaną grudki czekolady, możemy jeszcze na bardzo krótką chwilę postawić rondelek z czekoladą na ogień). Czekoladę odstawić na 10-15 minut, żeby trochę zgęstniała, a następnie polać nią ciasto. Wierzch posypać pozostałymi orzechami.

Smacznego!

 

Dyniowe ciasto z imbirem i polewą z białej czekolady

Placek z jabłkami i żurawiną pod galaretką

Nawet w leniwą i niezbyt udaną niedzielę jakieś ciasto musi być 😉 Tym razem takie z kategorii najprostszych, co wcale nie odbiera mu uroku! Placek z jabłkami i żurawiną pod galaretką. Bardzo smaczny i orzeźwiający. Pamiętam go z dzieciństwa, kiedy piekła go moja Babcia. Oczywiście nie było w nim wtedy żurawiny, ale takie to były czasy  😉 Polecam!

Placek z jabłkami i żurawiną pod galaretką

Składniki
30 dkg mąki
1/2 kostki masła
3 żółtka
3 łyżki cukru pudru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli

1 kg jabłek
garść świeżej żurawiny
2 galaretki owocowe

Sposób wykonania:
Mąkę wymieszać z cukrem, solą i proszkiem do pieczenia. Następnie dodać schłodzone masło i starannie wysiekać. Dodać żółtka i zagnieść szybko gładkie ciasto. Wstawić na 1/2 godziny do lodówki. Ciasto rozwałkować i wyłożyć do blaszki (24×28 cm), ponakłuwać widelcem. Jabłka zetrzeć na grubej tarce i wyłożyć na ciasto. Posypać żurawiną. Piec około 40 minut w temperaturze 190oC. Galaretkę przygotować wg przepisu na opakowaniu i odstawić do stężenia. Kiedy ciasto całkowicie wystygnie zalać tężejącą galaretka i wstawić do lodówki.

Smacznego!


Sernik z dynią z czekoladowym sosem

Planowałam go od zeszłego roku, a w tym roku do ostatniej chwili przyglądałam się tym, które pojawiały się na Waszych blogach. W końcu się za niego zabrałam. Jeszcze wczoraj, pewna byłam, że zdążę (do zakończenia dyniowej akcji którą zorganizowała Bea). W sumie to zdążyłam, tyle że kiedy on studził się przy uchylonych drzwiczkach, to z mojej chwilowej drzemki zrobiło się konkretne spanie. Ozdobiony, obfotografowany dopiero dzisiaj ale i tak jestem z niego dumna. A może dałoby się przymknąć oko na ten mały poślizg i podłączyć go do dyniowej akcji? 

Sernik z dynią z czekoladowym sosem

Składniki:
Spód:
2 szklanki zmielonych  kruchych ciastek
1 łyżeczka przyprawy korzennej
10 dkg miękkiego masła

Masa serowa:
2 kg sera „wiaderkowego”
1/2 kostki masła
1 szklanka cukru
4 jajka
2 budynie waniliowe
1/4 łyżeczki soli
1 szklanka musu z dyni

Sos czekoladowy:
2 białe czekolady
1 czekolada mleczna
1/4 szklanki mleka
1 łyżka masła

Sposób wykonania:
Ciasteczka zmielić w malakserze, dodać przyprawę korzenna i miękkie masło. Mieszanka wylepić dno tortownicy i odstawić do lodówki. Około 30 dkg obranej i pokrojonej dyni wstawić na pół godziny do piekarnika (ok. 200oC). Po wystudzeniu zmiksować. Masło, cukier, żółtka zmiksować w malakserze, dodać ser, budyń oraz mus dyniowy. Białka ubić na sztywno z dodatkiem soli i delikatnie wmieszać drewniana łyżką do masy serowej. Całość wyłożyć na schłodzony spód wstawić do piekarnika nagrzanego do 160oC i piec około 1,5 godziny. Po pól godzinie pieczenia przykryć folią aluminiową. Kiedy środek sernika będzie sprężysty, wyłączyć piekarnik i studzić przy uchylonych drzwiczkach. Wstawić na kilka godzin do lodówki.
Czekolady rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać mleko, masło i starannie rozmieszać. Lekko przestudzić i polać sernik. Można dodatkowo ozdobić – ja wykorzystałam, słodkie, uśmiechnięte dyńki.

Smacznego!

Sernik z dynią z czekoladowym sosem

Przepis jest moją spóźnioną propozycją do Festiwalu Dyni 2011 który jak co roku zorganizowała Bea🙂



Ciasto jabłkowe z masą budyniową

Około 4 lata temu, Bożenka przyniosła do pracy ciasto. Ciasto którego smak i wygląd został mi w pamięci do dziś, a jakoś tak się złożyło, że nigdy później takiego nie miałam okazji zjeść, ani też sama zrobić. To jednak jedno z tych, które tak długo za mną chodziły aż w końcu się na nie skusiłam. Problem w tym, że z nas dwóch pamiętam to ciasto tylko ja 😉 Co oczywiście oznaczało mały problem z przepisem 😉 Dostałam co prawda jakieś przepisy na jabłeczniki, kilka też znalazlam w sieci, ale ostateczie zdając się na własną pamięć i intuicję spróbowałam coś zdziałać i wydaje mi się że jest bardzo bliskie ideału! Orzeźwiające jabłka w galaretce, na lekkim biszkopcie, pokryte kremem budyniowym. Pycha! Polecam 🙂

Ciasto jabłkowe z masą budyniową

Składniki na biszkopt:
4 jajka
20 dkg cukru
20 dkg maki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżki wody
Szczypta soli

Krem budyniowy
2 budynie
1/2 l mleka
1 kostka miękkiego masła
6 łyżek cukru

1kg jabłek – obranych i pokrojonych w drobna kostkę
kilka łyżek wody
3 galaretki cytrynowe

1 czekolada

Sposób wykonania:
Budynie ugotować bez cukru i pozostawić do wystudzenia. Należy przykryć szczelnie folią – przykleić do budyniu, dzięki temu nie będzie kożucha. Białka ubić z dodatkiem soli, dodać 4 łyżki zimnej wody, nadal ubijać dosypując stopniowo cukier. Do piany delikatnie wmieszać po jednym żółtku oraz mąkę  z proszkiem (po trochu). Wyłożyć do foremki (24×28 cm) i piec 25 minut w temp. 160oC.  Jabłka zagotować krótko z niewielką ilością wody, wsypać galaretki, dokładnie wymieszać i ostudzić. Gdy zaczną gęstnieć wyłożyć na zimny biszkopt i równo rozprowadzić. Wstawić do lodówki. Masło z cukrem utrzeć na puszystą masę, dodawać po łyżce budyniu i miksować.  Gotowy krem rozłożyć na jabłkach z galaretką. Rozsmarować. Na górę zetrzeć drobno czekoladę.

Smacznego! 

Ciasto jabłkowe z masą budyniową