Likier kukułkowy

Po Świątecznym obżarstwie czas na kieliszeczek czegoś smacznego 😉 Od roku nosiłam się z zamiarem zrobienia likieru z kukułek i w końcu doczekał się swojego dnia. Z kilku składników można wyczarować coś bardzo smacznego! Jeśli ktoś lubi mocne trunki można  dodać spirytus, ale wydaje mi się, że taki likier nie powinien być zbyt mocny bo nie w tym tkwi jego uroda.

Likier kukułkowy

Składniki:
opakowanie kukułek ok. 20dkg
puszka mleka skondensowanego (użyłam niesłodzonego)
pół litra wódki
tabliczka czekolady

Sposób wykonania:
Kukułki rozpuścić w mleku na wolnym ogniu, cały czas mieszając. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i dodać do mleka. Następnie cienką strużką dodawać alkohol. Wymieszać, przelać do butelki.

Zdrówko! ;)

Likier kukułkowy

Domowe burgery rybne

Dzisiaj moje świąteczne kulinarne odkrycie 😉 Ponieważ z Karpikiem nie zawsze było mi po drodze (czego kompletnie nie rozumiem bo obecnie za nim szaleję) to pojawiały się u nas wszelkiego rodzaju paluszki rybne lub burgery. Na stałe weszły do repertuaru do czasu aż Mama przeczytała jakiś artykuł którego wolę nawet nie przytaczać ale wynikało z niego,  że gotowe burgery to samo zło. No i zostały nam dwa wyjścia, odpuścić albo zrobić domowe. Powiem Wam, że dawno nie jadłam nic lepszego! I to już nie chodzi o to jak w jakiejś gazecie obsmarowali te kupne, ale smak jest po prostu nieporównywalny. Polecam, jeśli raz zrobicie domowe, nigdy już nie zjecie ryby z kartonika 🙂

Domowe burgery rybne

Składniki:
1,5 kg filetów z ryby
2 jajka
2 kajzerki
mleko
sól
pieprz
łyżeczka suszonego rozmarynu
zielona pietruszka
koperek

bułka tarta do panierowania
olej do smażenia

Sposób wykonania:
Kajzerki namoczyć w mleku, Nastepnie starannie odcisnąć.  Filety rybne pokroić w drobną kosteczkę. Dodać odciśniętą bułkę, jajka, przyprawy, posiekaną zieleninę i starannie wyrobić. Formować nieduże kotleciki, obtaczać w bułce tartej i smażyć na złoty kolor. 

Smacznego! 

Domowe burgery rybne

Wigilijna zupa grzybowa z gwiazdkami

Wciąż jeszcze w klimacie Świątecznym, bo bardzo chcę podzielić się  Wami tym co znalazło się u mnie na wigilijnym stole. Jedną z dwóch zup (tak, tak u nas są dwie) jest grzybowa z łazankami, którą od jakiegoś czasu podajemy w bardzo sympatyczny sposób. Troszkę więcej pracy, a jaki fajny efekt 😉

Wigilijna zupa grzybowa z gwiazdkami

Składniki na zupę:
10 dkg suszonych podgrzybków,
1 marchew
1/2 pietruszki
kawałek pora
kawałek selera,
kawałek (lub 2 liście) kapusty włoskiej
natka pietruszki,
kilka ziarenek pieprzu
kilka ziarenek ziela angielskiego
liść laurowy
sól, pieprz – do smaku

Składniki na łazanki:
30 dkg mąki (plus trochę do podsypywania)
2 jajka
ok 1/2 łyżeczki soli
ok 3/4 szklanki letniej wody

Sposób wykonania:
Grzyby opłukać i zalać w garnku ciepłą wodą. Odstawić do namoczenia na kilka godzin, najlepiej na całą noc. Następnego dnia dolać wody (razem około 1,5 litra), dodać jarzynę, przyprawy i gotować około pół godziny. Jarzyny odłożyć. Grzybki najlepiej drobno pokroić i z powrotem włożyć do zupy. Przyprawić do smaku.

Z mąki usypać „kopczyk” i zrobić w nim dołek. Wbić do niego jajka, dodać sól, część wody i zagniatać ciasto, w miarę potrzeby dolewając wodę. Ciasto powinno być sprężyste, niezbyt twarde. Podzielić na 2 mniejsze  porcje i wałkować cienkie placki. Lekko przesuszyć. Kroić nożem na łazanki. Ja wycinałam gwiazdki „ciasteczkową” foremką. Gotować w dużej ilości osolonej wody. Po odcedzeniu łazanki przełożyć do zupy.

Smacznego! 

Wigilijna zupa grzybowa z gwiazdkami

Makówki

Kochani, na ten Świąteczny czas Bożego Narodzenia życzę Wam wszystkiego dobrego i stołu bogato zastawionego 🙂

Pozostając wciąż w Świątecznej atmosferze, chciałam podzielić się z Wami przepisem na makówki.  Nie znam nikogo kto nie robiłby ich na święta i przepis pewnie jest Wam wszystkim znany, ale jakże to byłoby nie mieć ich na blogu? Swoją drogą, spotkałam się z różnymi sposobami ich przyrządzania. Moje, są nafaszerowane bakaliami, a chałkę którą je przekładamy ograniczam do minimum. Niektórzy zamiast chałki używają bułki (takiej z przedziałkiem) której bardzo duże ilości przekładają cienką warstwą masy makowej. A Wy jakie lubicie makówki?

Makówki

Składniki:
0,5 kg zmielonego maku
0,5 szklanki miodu
1/3 szklanki cukru (można więcej)
0,5 szklanki rodzynek
0.5 szklanki włoskich orzechów
0,5 szklanki suszonych moreli
0,5 szklanki migdałów
ok. 1 l wrzącej wody
2 łyżki  ekstraktu waniliowego
duża chałka

Sposób wykonania:
Mak wsypać do rondla, zalać wrzątkiem  – masa powinna być rzadka. Dodać miód, cukier, bakalie, wanilię. Gotować na wolnym ogniu ok. 15 minut, mieszać, by się nie przypaliło. Chałkę pokroić w grubsze kromki, układać w większej misce:  warstwa chałki i zalać gorąca masą makową, następna warstwa chałki, masa makowa. Na górze powinien być mak. Odstawić do wystudzenia i stężenia. Przygotować kilka godzin przed podaniem. Udekorować dowolnie. Makówki można przygotować w kilku mniejszych miseczkach.

Smacznego!



Sernik rumowy z krokantem na piernikowym spodzie

Czasem podpatruję jakieś serniki na Waszych blogach i próbuję potem zrobić podobne, a czasem napada mnie fantazja żeby sobie jakiś wymyśleć. I wymyśliłam sobie rumowy. Tylko że wydawało mi się to takie banalne, rumowy bo dodałam rum – a ja chciałam żeby był bardziej wyjątkowy. Jest więc nafaszerowany rodzynkami i krokantem niczym znane wam pewnie rumowe niemieckie cukierki 😉 Do tego polany pyszną czekoladą, a żeby miał też świąteczny akcent to ma spód ze zmielonych pierniczków. Eksperymentalnie, dodałam też do surowej masy 3/4 szklanki zmielonych pierniczków. Podczas pieczenia, tym razem nie wstawiałam na spód piekarnika miseczki z wodą, bo wyjątkowo nie zależało mi na kremowej i puszystej konsystencji. No ale może już wystarczy tego gadania, zobaczcie sami…

Sernik rumowy z krokantem na piernikowym spodzie

Składniki spód:
3 szklanki zmielonych pierniczków
15 dkg miękkiego masła
50 ml rumu

Składniki masa serowa:
2 kg twarogu dwukrotnie mielonego
1 kostka masła
1 szklanka cukru
7 jajek
2 budynie waniliowe
3/4 szklanki zmielonych pierniczków
1/2 szklanki krokantu
1/2 szklanki rodzynek
100 ml rumu
1/4 łyżeczki soli

Sposób wykonania:
Blachę  (30×25) wyłożyć papierem do pieczenia. Boki delikatnie posmarować masłem. Odłożyć 3/4 szklanki zmielonych ciasteczek („na później”). Ciasteczka wymieszać z masłem (można w mikserze) i wylepić nimi dno blachy, mocno ugniatając. Skropić je 50tką rumu. Wstawić do lodówki.

Masło, cukier, żółtka zmiksować w malakserze, dodać ser, budyń i jeszcze krótko miksować. Dodać do masy krokant, rodzynki, zmielone pierniczki i rum. Białka ubić z dodatkiem soli na sztywno i delikatnie wmieszać do masy serowej. Masę wylać na ciasteczkowy spód i wstawić do piekarnika ustawionego na 160oC i piec około 1,5 godz. Kiedy się lekko zetnie przykryć folią aluminiową. Sernik jest gotowy, gdy jego środek jest sprężysty – można to sprawdzać lekko naciskając patyczkiem.  Studzić w wyłączonym piekarniku, przy uchylonych drzwiczkach. Wystudzony wstawić na dwie godziny do lodówki. Polać wierzch polewą czekoladową.

Smacznego! 

Sernik rumowy z krokantem na piernikowym spodzie

Cranberry Noel

Wszyscy kochają Marthę Stewart i wszyscy kochają Cranberry Noel 😉 Moje święta również nie mogą się bez nich obejść, więc upiekłam. To moje drugie podejście. Pierwsze skończyło niezbyt dobrze, bo … upiekłam ich za mało. Teraz pięknie prezentuje się całkiem duże pudełko i kusi smakiem, zapachem i wyglądem 😉 Ciasteczka są pyszne! Bardzo polecam, a przepis cytuję za Majanką 😉

Cranberry Noel

Składniki na około 60 sztuk ciasteczek:
220 g miękkiego masła
1/2 szklanki cukru
2 łyżki mleka
1 łyżeczka cukru waniliowego
1/2 łyżeczki soli
2,5 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki suszonej żurawiny
1/2 szklanki grubo posiekanych pecanów (ja również dałam orzechy włoskie)

około 100 g wiórków kokosowych

Sposób wykonania:
Masło zmiksować z cukrem, dodać mleko, wanilię, sól i stopniowo wsypywać makę, dobrze zmiksować. Ja wyrabiałam najpierw mikserem, a potem rękami. Dodać żurawinę i orzechy, zmiksować krótko (ja też zagniatałam rękami).

Z ciasta uformować dwa wałki około 30 cm długości. Posmarować każdy wałek wodą i obtoczyć w wiórkach kokosowych. Ciasto połozyć na kawałku folii spożywczej i szczelnie je owinąć. Chłodzić w lodówce minimum 2 godziny.
Piekarnik nagrzać do 200 stopni, blachy wyłożyć papierem do pieczenia. Ostrym ząbkowanym nożem kroić plasterki ciasta o grubości ok. 4 mm, kłaść na papierze do pieczenia i piec około 12 minut lub aż brzegi zaczną się rumienić.

Smacznego!

Cranberry Noel

Piernik staropolski – etap 2

Bez zbędnego wstępu, może tylko dodam, że początek zabawy z tym piernikiem znajdziecie tutaj. Przepis, w dalszym ciągu podaję za Dorotus 🙂

Piernik staropolski-  etap 2

Pieczenie:
Ciasto podzielić na 2 – 3 części, rozwałkować (najlepsza grubość około pół cm) i piec w dużej blaszce w temperaturze około 160 – 180ºC (zależy od piekarnika) przez około 15 – 20 minut (zależy od grubości placka). Placki ochłodzić.

Ochłodzone placki przełożyć podgrzanymi powidłami śliwkowymi (można je wymieszać z bakaliami – ja tego nie zrobiłam), przykryć arkuszem papieru i równomiernie obciążyć, odstawić do 'skruszenia’ na 3 – 4 dni.

Piernik polać czekoladą lub lukrem (z lukrem dłużej się przechowuje). Długo zachowuje świeżość, wystarczy go zawinąć w papier lub ściereczkę, by nie wysychał.

Ważna uwaga:

Wyrobione ciasto jest dość luźne. Po leżakowaniu w zimnie tężeje i daje się rozwałkowywać (trzeba jednak podsypywać mąką).

Smacznego!

Piernik staropolski  - etap 2

 

Piernik staropolski  - etap 1

Polewa do pierniczków

Dziś krótko, bo padam już z nóg a już późno (tak późno – że można by powiedzieć, że wcześnie). Armia pierników doczekała się lukrowania, czekoladowania, obsypywania dobrociami. Udało mi się dziś zrobić najlepszą jak do tej pory polewę do pierników, którą chcę polecić tym z Was, którzy jeszcze nie ozdobili swoich korzennych pyszności.

Polewa do pierniczków

Składniki:
300 g kuwertury czekoladowej (z Lidla)
1kg cukru pudru
2,5 łyżki kakao
1 łyżka golden syrupu
1/3 szklanki wody
pół kubeczka słodkiej śmietanki

Sposób wykonania:
Wodę zagotować, dodać golden syrup. Cukier puder wymieszać z kakao, wlać do niego wodę z golden syrupem, mieszać mikserem dolewając śmietankę oraz kuwerturę rozpuszczoną w kąpieli wodnej. Ciasteczka lub pierniczki zanurzać w polewie i układać na kratce, aby zastygły.


Smacznego!

Polewa do pierniczków

Babka cytrynowa

Dziś wyjątkowo nie piernikowo i nie ciasteczkowo 😉 Miałam w tym roku nie szaleć, tymczasem w pojemnikach na szafach czekają ekspresowe pierniczki, alpejskie, lebkuchen, pierniczki bakaliowe, pierniczki z ziemniakami i fińśkie pierniczki. W spiżarce kruszeje przełożony powidłami piernik staropolski (niedługo pojawi się na blogu) a ja chwilowo nie mogę patrzeć na pierniki. No to co? Może dla odmiany babka cytrynowa? 🙂

 

Babka cytrynowa

Składniki:
1 kostka miękkiego masła
2 i 3/4 szklanki mąki
1 szklanka cukru pudru
5 jajek
2 łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżki soku z cytryny
skórka otarta z jednej cytryny

Sposób wykonania:
Masło utrzeć z cukrem, miksując dodawać na przemian po jednym jajku i mąkę z proszkiem do pieczenia. Na koniec dodać sok i skórkę z cytryny. Wyłożyć ciasto do dużej keksówki. Piec około 1 godz. w temperaturze 170oC. Smacznego!

Kandyzowana skórka pomarańczowa

Świąteczne wypieki nie obejdą się przecież bez skórki pomarańczowej. Wiadomo, że domowa o wiele lepsza niż sklepowa, dlatego zachęcam żeby zrobić sobie póki jeszcze jest na to czas 😉

Kandyzowana skórka pomarańczowa

Składniki:
2 pomarańcze
1 szklanka wody
1 szklanka cukru

Sposób wykonania:
Pomarańcze umyć – najlepiej wyszorować szczoteczką. Obrać ze skórki (wykrawając białą część, żeby nie była gorzka). Zalać wodą i odstawić na jeden dzień – zmieniając kilka razy wodę. Po wyjęciu, pokroić w drobną kosteczkę. Na głębokiej patelni zagotować wodę z cukrem, wrzucić skórki i gotować aż syrop odparuje. Odparowane przesuszyć rozłożone na desce i używać albo zapakować do słoiczka 😉

Smacznego!

Kandyzowana skórka pomarańczowa