Ciasto z budyniem i musem jagodowym

To już chyba ostatnie jagody, wiec starałam pysznie je wykorzystać 🙂 Wspaniałe ciacho z budyniem  i musem jagodowym. Od oryginału, który podejrzałam na „Kulinarnych spotkaniach” różni się owocami – tam były truskawki. Zaręczam jednak, że z jagodami też jest pyszne, trochę tylko „umorusane” – cóż jagody maja swoje prawa 😉 Bardzo polecam!

Ciasto z budyniem i musem jagodowym

Składniki:

Biszkopt:
2 jajka
mąki tyle ile ważą jajka
cukru tyle ile ważą jajka
ok. 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Budyń:
2 opakowania budyniu waniliowego
3 szkl. mleka
2 łyżki cukru

Mus jagodowy:
700 g jagód
2 łyżki cukru pudru
14 g żelatyny
1/3 szkl. gorącej wody

Sposób wykonania:
Jajka ubić z cukrem na gęstą i puszystą masę. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, przesiać do ubitych jajek i wymieszać delikatnie łyżką. Foremkę 20 x 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia, przelać ciasto i wstawić do piekarnika. Piec ok. 20 minut w temperaturze 180oC.
Proszek budyniowy rozmieszać w 1/2 szkl. mleka, resztę mleka z cukrem zagotować. Do gotującego mleka wlać rozmieszany budyń i mieszać do zgęstnienia. Odstawić na jakiś czas do lekkiego przestudzenia, a następnie wyłożyć na biszkopt i zostawić do całkowitego wystygnięcia.
Żelatynę zalać gorącą wodą, wymieszać do rozpuszczenia i zostawić do wystygnięcia. Jagody zmiksować razem z cukrem na mus. Wystudzoną żelatynę dodać do zmiksowanych jagód i wymieszać. Wylać na zimny budyń i wstawić do lodówki do czasu aż stężeje mus jagodowy.

Smacznego! 

WZ – tka

Historia tego ciastka sięga takich czasów, kiedy niewiele i niewielu się podobało. Nigdy jednak nikt nie występował przeciw WZ – tce 🙂 Cieszy nas i smakuje nieustannie 🙂 Bardzo delikatna i prosta, chociaż trzeba się wykazać starannością, aby nie straciła elegancji 🙂 Polecam!

WZ – tka

Składniki na biszkopt:
4 jajka
20 dkg cukru
18 dkg maki
2 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
4 łyżki zimnej wody

800 ml śmietany 30% (lub 3
4 łyżki cukru pudru  (według upodobania)
4 łyżeczki żelatyny

konfitura z czarnej porzeczki (może być inna)
2 czekolady
ok. 1/4 szklanki mleka

alkohol do nasączenia

Sposób wykonania:
Białka ubić z dodatkiem soli, dodać po trochu zimną wodę, następnie dodawać po 1 łyżce cukier i nadal ubijać. Do ubitych białek dodawać po jednym żółtku, delikatnie mieszając. Na koniec dosypywać małymi porcjami make wymieszaną z proszkiem i kakao, cały czas delikatnie mieszając.
Ciasto wyłożyć do blaszki 24×28 cm i delikatnie wyrównać. Piec w temperaturze 160oC  20-25minut.
Po wystudzeniu przekroić na dwa blaty.
Żelatynę rozpuścić w 1/2 szklanki gorącej wody i ostudzić. Śmietanę ubić, pod koniec ubijania dodać cukier puder. Płynną, ale ostudzoną żelatynę po trochu dodawać do śmietany i delikatnie mieszać, można robotem na najniższych obrotach.
Dolny blat lekko nasączyć alkoholem (dla dzieci pominąć!), posmarować cieniutko konfiturą, wyłożyć ubita śmietanę i przykryć drugim blatem. Lekko docisnąć i staranie wyrównać brzegi.
Czekoladę posiekać na drobne kawałki, mleko zagotować i zalać gorącym czekoladę, szybko i starannie wymieszać. Płynną polewę wylać na ciasto i wyrównać nim zacznie zastygać. Wstawić na 2 godziny do lodówki.

Smacznego! 

WZ – tka

Rafaello na krakersach

Są takie przepisy, które zarażają blogi niczym grypa. Z końca list oczekujących na wypróbowanie, wskakują nie wiadomo kiedy na ich początek. Zrobione, jeszcze szybciej znikają z talerzy. Wypatrzyłam u Majanki, a potem kusiła nim jeszcze Usagi. Jak się trochę porozglądałam, to robiła je też Abbra, Waniliowa Chmurka, Kaspiecze i wiele innych osób, więc czas żebym zrobiła i ja 🙂
Pomimo, że nie znałam jeszcze połączenia słodkiego kremu i słonych krakersów, po prostu wiedziałam że będzie smakować obłędnie. Proponuję od razu zrobić podwójną albo potrójną porcję, bo jakoś tak człowiekowi robi się bardzo smutno przy ostatnim kawałku 🙂 Przepis cytuję za Majanką:

Rafaello na krakersach

Składniki :
0,5 l mleka
200 g masła
3/4 szklanki cukru
1 cukier waniliowy
2 płaskie łyżki mąki pszennej
2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
2 żółtka
100 g wiórków kokosowych
2 op. słonych krakersów (i ja użyłam „Lajkonika”)
pół szklanki płatków migdałowych (u mnie również: wiórki kokosowe)

Sposób wykonania:
Żółtka utrzeć mikserem z 1/2 szklanki cukru i cukrem waniliowym. Dodać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i 1/2 szklanki mleka i razem zmiksować.

Resztę mleka zagotować z pozostałym cukrem. Na wrzące mleko wlać masę jajeczną, wymieszać i gotować, aż uzyska konsystencję budyniu. Ostudzić.

Miękkie masło utrzeć na puszystą masę, następnie wciąż ucierając stopniowo dodawać ostudzony budyń. Na koniec do masy wsypać wiórki kokosowe i wymieszać.

Na dnie średniej wielkości blachy (30 x 25 cm) rozłożyć warstwę krakersów. Na krakersach rozłożyć 1/3 masy, następnie warstwę krakersów, znów 1/3 masy, warstwę krakersów i resztę masy. Wierzch ciasta posypać płatkami migdałowymi lub wiórkami kokosowymi.

Gotowe ciasto wstawić do lodówki na kilka godzin (a najlepiej na całą noc, wtedy krakersy odpowiednio zmiękną).

Smacznego:)

Truskawkowiec

Walentynki tuż, więc taka truskawkowa smakowitość jest co najmniej konieczna  🙂 Słońce, które się akurat przekomarza z zimą sprawia, że ochota na dostępne o tej porze roku truskawki jest przeogromna. Ich walory smakowe, a właściwie ich brak nie ma znaczenia – truskawki i już! Ułożone z bitą śmietaną i całuśnymi serduszkami na delikatnym biszkopcie są pyszne!

Truskawkowiec

Składniki na ciasto:
6 jajek
25 dkg cukru
25 dkg maki tortowej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki ekstraktu waniliowego
4 łyżki zimnej wody
szczypta soli

Masa śmietanowa:
1 l śmietanki 30%
cukier puder wg uznania (ja dałam 3 łyżki)
4 torebki Śmietanfixu

Dodatkowo:

2 pudełeczka truskawek (ok. 1/2 kg)
1 galaretka truskawkowa

 

Truskawkowiec

Sposób wykonania:
Białka ubić z dodatkiem soli. Nadal ubijając dodawać stopniowo 4 łyżki wody, cukier. Zmniejszyć obroty i dodawać po 1 żółtku oraz ekstrakt waniliowy. Odstawić mikser i delikatnie mieszając łyżką wsypywać po trochu mąkę z proszkiem do pieczenia. Ciasto wylać do prostokątnej formy (30×25), wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 30 minut w temperaturze 160oC. Po wystudzeniu przekroić na dwie części.

Galaretkę przygotować wg przepisu na opakowaniu, wystudzić i rozlać do foremki z małymi serduszkami. Wstawić do lodówki, by mocno stężała.
Śmietanę ubijać krótko na wolnych obrotach, wsypać stopniowo cukier puder i  zagęstniki, zwiększyć obroty i ubijać na sztywno.
Połowę śmietany wyłożyć na jedną część biszkoptu, przykryć drugą częścią i wyłożyć resztę śmietany starając się również posmarować boki. Udekorować dowolnie truskawkami i serduszkami z galaretki. Mocno schłodzić.

Smacznego!

Truskawkowiec

 

Przepis dodaje do akcji:

baner

Urodzinowe ciasto kolorowe (Metrowiec)

Dziś 86 urodziny Dziadka 🙂 Dobry moment, na reaktywację starego domowego przepisu. Nie pojawiał się chyba dobre 10 lat, od kiedy zmarniały nam półokrągłe foremki, jakoś nigdy nie było okazji kupić nowych. Ostatnio rzuciły mi się w oczy w Tesco, i już wiedziałam, że będzie w domu pyszne ciasto. Na wielu blogach pojawia się jako metrowiec, u nas zawsze było to ciasto kolorowe, z wyjątkowym różowym kremem. Pyszne 😉

Kolorowe

Składniki Ciasto jasne:
3 jajka
3/4 szklanki cukru
1 szklanka maki
6 łyżek wody
8 łyżek oleju
1 łyżeczka proszku

Sposób wykonania:
Żółtka ubić z cukrem, dodawać stopniowo wodę, olej, mąkę zmieszaną z proszkiem. Dodać ubita pianę z białek i delikatnie wymieszać.

Składniki Ciasto ciemne:
3 jajka
3/4 szklanki cukru
1 szklanka maki
6 łyżek wody
9 łyżek oleju
3 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku

Sposób wykonania:
Żółtka ubić z cukrem, dodawać stopniowo wodę, olej, mąkę zmieszaną z proszkiem, kakao. Dodać ubita pianę z białek i delikatnie wymieszać.

Krem:
Ugotować  1/2 l mleka, dodać rozmieszany z zimnym mlekiem 1 budyń  (różowy!) i dwie łyżki krupczatki, chwilę gotować, przykryć folią (żeby nie powstał kożuch). Wystudzić. Utrzeć 1 kostkę masła z jedną szklanką cukru pudru i 1 żółtkiem. Dodać wystudzoną masę i wymieszać mikserem.

Ciasto najlepiej piec jednocześnie w dwóch identycznych półokrągłych keksówkach.  Piec około pół godziny w temp 180oC. Po upieczeniu kroić na kromki grubości 1 cm. Smarować na przemian jasne i ciemne kromki i zlepiać ze sobą (jasne, krem, ciemne, krem, jasne, krem, itd.). Całość polać czekoladą i dowolnie udekorować. Wstawić na dwie godziny do lodówki. Ciasto kroić skośnie (przez 3 kromki – przekrój widać na zdjęciu).

Smacznego!

Kolorowe

Ciasto Snickers

U Dorotus widnieje jako orzechowy miodownik i ten przepis za nią cytuję, nie mniej nazwa Snickers jakoś bardziej mi do niego pasuje. Ciasto jest rewelacyjne, wprowadziłam do niego minimalne zmiany dzięki czemu jest  obrzydliwie słodkie i tak właśnie miało być 😉 Polecam !

snickers

Składniki na ciasto:
60 dag mąki
3/4 szklanki cukru
2 jajka
2 żółtka
20 dag margaryny
3 łyżki mleka
3 łyżki miodu
2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 opakowanie cukru waniliowego

Polewa orzechowa:
0,5 kostki margaryny
4 łyżki cukru
2 łyżki miodu
20 dag posiekanych orzechów włoskich
(ja użyłam:
4 łyżek miodu,
zamiast cukru pół szklanki golden syrupu
a orzeszki dałam ziemne ale nie solone)

Połowę orzechów odłożyłam do dekoracji, a te na polewę pokroiłam drobno, wymieszałam z pozostałymi składnikami polewy i krótko przesmażyłam.


Krem 1:

2 opakowania budyniu śmietankowego
Ugotować budynie śmietankowe, zużywając 1/2 mleka mniej niż jest w przepisie.

Krem 2:
1 puszka skondensowanego mleka słodzonego (ja kupiłam gotową masę kajmakową)

Przygotować polewę kajmakową. W tym celu puszkę z mlekiem włożyć do garnka z wodą i gotować pod przykryciem 2 godziny (ja używając gotowej masy jedynie rozmieszałam mikserem po otwarciu).

Sposób wykonania:
Mąkę wymieszać z sodą oczyszczoną i posiekać z margaryną. Dodać pozostałe składniki i zagnieść ciasto, po czym podzielić je na 3 części. Wylepić cieniutko ciastem trzy identyczne, prostokątne formy wyłożone papierem do pieczenia. Na jedną część ciasta wylać gorącą polewę orzechową (ja  wyłożyłam dopiero na gotowe ciasto już po upieczeniu i przełożeniu kremami). Upiec wszystkie części ciasta, w temperaturze 180 stopni przez około 10 minut .

Na jeden upieczony i ostudzony placek nałożyć gorący budyń, przykryć drugim plackiem posmarowanym polewą kajmakową, a następnie nakryć trzecim plackiem i polewą orzechową.
Udekorować.

Smacznego!

 

snickers

Ciasto z bitą śmietaną i brzoskwinką

Szybkie smaczne i eleganckie ciasto, z bitą śmietaną i brzoskwinką. Pojawia się w domu na różne miłe okazje, dziś na imieniny Mamy – tym razem prawdziwej nie służbowej 🙂

Ciasto z brzoskwinią i kremem

 

Składniki biszkopt:
3 jajka
6 łyżek cukru
3 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżka kakao
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

Krem:
duża puszka brzoskwiń
3/4 litra śmietany kremówki
4 zagęstniki do śmietany
1 cukier waniliowy

dodatkowo:
1,5 pomarańczowej galaretki (rozpuszczonej w 0,5 litra wody)

Sposób wykonania:
Białka z dodatkiem soli ubić na sztywno, dodać cukier i dalej ubijać. Następnie dodawać po jednym żółtku oraz mąki wymieszane z proszkiem i kakao. Delikatnie wymieszać, piec około 20 minut w temperaturze 180oC.

Brzoskwinie drobno pokroić, śmietanę ubić z cukrem waniliowym i zagęstnikami. Do ubitej śmietany dodać brzoskwinie i wymieszać. Wykładać na wystudzone ciasto. Wylać cienką warstwę galaretki. Wstawić na kilka godzin do lodówki.

Smacznego!

Gruszkowe ciasto z budyniem

Ten przepis za mną chodził od kiedy zobaczyłam go na stronie domowe-wypieki.pl. Wiedziałam że to będzie fantastyczne połączenie smaków i takie też jest. Polecam po stokroć, cytując jednocześnie przepis poniżej:

Gruszkowe z budyniem

Składniki:
Ciasto:
8 dojrzałych, miękkich gruszek (około 1250g)
sok z cytryny
375g masła
370g cukru
szczypta soli
parę kropelek aromatu rumowego
6 jajek
375g mąki pszennej
3 łyżeczki proszku do pieczenia
60g kakao
120ml mleka (temperatura pokojowa)

Krem:

4 listki żelatyny (= 3 płaskie łyżeczki żelatyny w proszku)
750ml mleka
2 opakowania budyniu waniliowego bez cukru
2 łyżki cukru
300ml słodkiej śmietany 30- 36%

Do dekoracji:
50g czekolady
posiekane pistacje (ja niestety nie miałam)

Sposób wykonania:

Gruszki umyć, obrać, wyciąć środki i pokroić na ćwiartki lub mniejsze kawałki (tj. ćwiartki można jeszcze przekroić na pół). Skropić sokiem z cytryny.
Miękkie masło utrzeć z cukrem, solą i aromatem rumowym na puszystą masę. Dodawać po jednym jajku, przy czym każde jajko miksować około 2 minut.
Osobno wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao.  
Zmniejszyć obroty miksera. Wymieszaną mąkę dodać do masy jajecznej na przemian z mlekiem. Nie miksować  długo, tylko do połączenia składników.
Ciasto przełożyć  do formy prostokątnej (około 40x 30cm. U mnie 35x24cm, ale można spokojnie użyć większą formę, bo ciasto wyszło wysokie.) wyłożonej papierem do pieczenia. Można formę najpierw posmarować margaryną i dopiero wyłożyć papier, wówczas papier nie będzie się ślizgał. Na cieście ułożyć pokrojone gruszki.  
Piec w nagrzanym piekarniku około 40- 45 minut w temperaturze 180°C. (Termoobieg 160°C.)
W międzyczasie namoczyć żelatynę.
Około 10 łyżek mleka wymieszać z budyniami. Resztę mleka zagotować z cukrem. Dodać wymieszane budynie. Ciągle mieszając, pogotować chwilkę (ok. 1 min), aż budyń zgęstnieje. Odstawić garnek z budyniem na bok. Dodać żelatynę i mieszając rozpuścić ją w budyniu. Budyń ostudzić w zimnej wodzie od czasu do czasu mieszając.
Śmietanę ubić na sztywno.
Ostudzony budyń ponownie zamieszać i delikatnie wmieszać ubitą śmietanę. Krem budyniowy wyłożyć na ciasto gruszkowe. Ciasto wstawić na co najmniej 2 godz. do lodówki.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i udekorować nią ciasto. Posypać pistacjami.

Smacznego!

Gruszkowe z budyniem

Przepis bierze udział w akcji:

 

 

Wiśniowa górka

Ostatnie dzisiejsze wiśniowe szaleństwo 🙂

Kwitnąca Wiśnia, tak mi się spodobała, że chciałam jeszcze coś od siebie dorzucić do tej akcji. Nie chciałam jednak podbierać pomysłów które od jakiegoś czasu krążą w internecie. Chciałam żeby było nietypowo. Z pomocą  przyszła Mama. Wycinek z przepisem z „Przyjaciółki” (strach myśleć sprzed ilu lat) był strzałem w dziesiątkę. Oczywiście został lekko zmodyfikowany.

Wiśniowa górka

Składniki na biszkopt:
4 jajka
20 dag  cukru
18 dag mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżki wody

Składniki pozostałe:
pół kilograma serka homogenizowanego
1 cukier waniliowy
2 szklanki wiśni bez pestek
2 zagęstniki
1 galaretka wiśniowa
1/2 litra śmietany kremówki

Sposób wykonania:

Białka ubić z dodatkiem soli na sztywno, dodać 4 łyżki wody, cukier  i dalej ubijać. Delikatnie wmieszać żółtka, a następnie stopniowo dosypywać mąkę z proszkiem. Wyłożyć ciasto do blaszki 33X25 cm i piec w temperaturze 160oC około 25 minut – do suchego patyczka.

Biszkopt przekroić na dwa placki (będą dosyć cienkie ale tak ma być). Z jednego wyciąć koło, wyłożyć nim miskę (aż do górnego brzegu). Następnie wyciąć drugie, równe obwodowi miski.

Rozpuścić galaretkę w 1/2  objętości wody i przestudzoną zmieszać z serkiem homogenizowanym i 3/4 wiśni. Powstałą masę wyłożyć na ciasto w misce, przykryć wyciętym krążkiem. Odstawić do lodówki.

Z pozostałego ciasta wyciąć 3 kwiatki.  Resztę pokroić w drobniutką kostkę. Kremówkę ubić z zagęstnikiem i cukrem waniliowym. Ciasto odwrócić do góry dnem, wydobyć z miski. Wierzch smarować kremówką. Obłożyć kostkami, kwiatkami i wiśniami.

Smacznego!

Wiśniowa górka

Wiśniowa górka

Przepis to moja kolejna propozycja w akcji Mirabelki – Kwitnąca wiśnia II.

Mini ptysie truskawkowe

Mini Ptysie

Urodziny Taty były świetną okazją do wypróbowania przepisu Dorotus, który chodził za mną od kiedy widziałam pierwszą w tym sezonie truskawkę. Przepis jest świetny! Łatwy lekki i przyjemny. Jedyne zastrzeżenie mam do tego, że śmietana bardzo szybko traciła kształty, ale sądzę że wszystkiemu winne są 32oC z którymi nawet z pomocą lodówki trudno sobie poradzić.

Zdecydowanie polecam ten przepis, proponuję zrobić z podwójnej porcji, ponieważ ptysiaki są tak przepyszne, że mają niewyjaśnioną tendecję do znikania.

Mini Ptysie

Ciasto parzone na około 30 sztuk:
1 szklanka wody
125 g masła lub margaryny
1 szklanka mąki pszennej
4 nieduże jajka

W rondelku zagotować wodę z masłem. Na gotującą wodę wsypać mąkę i mieszać drewnianą łyżką, ucierając, by całość się nie przypaliła. Ciasto jest gotowe, gdy ma szklisty wygląd i odchodzi od garnka. Pozostawić do całkowitego ostudzenia (jest to bardzo ważne, inaczej  ptysie nie urosną w piekarniku). Po tym czasie zmiksować z jajkami (mikserem ze spiralnymi końcówkami) lub utrzeć drewnianą łyżką.

Masę wyciskać na blaszkę za pomocą szprycy bądź rękawa cukierniczego, z ozdobną lub grubą okrągłą końcówką. Można również wyłożyć łyżką. Pozostawiać 1,5 cm odstępy między ciastkami.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 30 minut. Ostudzić na kratce, przekroić na 2 części.

Krem śmietankowo – truskawkowy:
450 g śmietany kremówki 36%
150 g truskawek, odszypułkowanych
około 2 łyżek cukru (lub więcej/mniej, w zależności od słodkości truskawek, pamiętając jednak, że cukier jest również w galaretce)
2 łyżki galaretki truskawkowej rozpuszczonej w minimalnej ilości gorącej wody (1/5 szklanki)

Truskawki zmiksować z cukrem przy pomocy blendera na sos. Śmietanę kremówkę ubić na sztywną masę, powoli dodawać zmiksowane truskawki, cały czas miksując. Dodać przestudzoną galaretkę rozpuszczoną w minimalnej ilości wody, zmiksować.

Masę włożyć na chwilę do lodówki. Po lekkim stężeniu nadziewać ptysie. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego!

Mini Ptysie

 

Ptysie Szampan