Muffinki drożdżowe z brzoskwiniami

Od dawna miałam zamiar się zabrać za drożdżowe muffinki. Coraz bardziej lubię drożdżowe ciasto. Wyrosły śliczne, z niespodziewanie chrupiącą skórką. Przepis znalazłam na blogu Dominiki, jednak ja nie wyrabiałam ciasta mikserem, a tradycyjnie  🙂

Muffinki drożdżowe z brzoskwinią

 

Składniki:
3 brzoskwinie

320-350 g mąki
1-2 dag drożdży
1 jajo
3 łyżeczki cukru
120 ml mleka
2 łyżki stołowe masła
szczypta soli

Sposób wykonania:
Z drożdży, cukru odrobiny mleka i mąki zrobić zaczyn i odstawić do wyrośnięcia. Brzoskwinie obrać i pokroić w drobną kostkę. Zaczyn złączyć z mąką solą, dodać jajka i stopniowo wyrabiając dodawać mleko i roztopione masło. Ciasto pozostawić do wyrośnięcia przykryte ściereczką.
Wyrośnięte ciasto podzielić na 12 część, formować kulki i do środka wkładać pokrojone brzoskwinie. Zostawić na 20 minut do wyrośnięcia, a przed włożeniem do piekarnika posmarować jajkiem i posypać cukrem. Piec 20 minut w temperaturze 190oC.

Smacznego!

Muffinki drożdżowe z brzoskwinią

Przepis jest moją propozycją do akcji Morelkowo – Brzoskwiniowo 2.

Lodowe spaghetti :)

Dobry pomysł na zaskoczenie gości. Połączenie obiadu z deserem, a mina konsumującego – bezcenna 🙂

Lodowe spaghetti

Składniki:
miękkie lody śmietankowe,
owoc kaki
kilka kostek białej czekolady
listek melisy lub mięty do ozdoby

Sposób wykonania:
Kaki zmiksować z kilkoma łyżkami jogurtu do uzyskania konsystencji sosu.
Czekoladę zetrzeć na tarce (na drobnych oczkach). Lody przeciskać przez praskę do ziemniaków. Trzeba to robić szybko, ponieważ się rozpuszczają. Najlepiej jak jedna osoba przeciska, a druga ekspresowo uzupełnia jej lodami praskę. Na lody wylać kilka łyżek sosu, posypać startą czekoladą. Ozdobić listkiem melisy.
Podawać natychmiast.

Smacznego!

Lodowe spaghetti

Muffinki z pomidorkami koktajlowymi i oliwkami

Po przesłodzonym wiśniowym weekendzie żołądki domagały się czegoś wytrawnego. Na blogu Asiejki trafiłam na muffinki z pomidorkami koktajlowymi i oliwkami. Oliwki są, pomidorki koktajlowe są… no to pieczemy  🙂

Muffinki z pomidorkami koktailowymi i oliwkami

Składniki (według Asiejki):
1,5 szklanki mąki
2 jajka
1/2 szklanki oleju (ja użyłam oliwy)
1/2 łyżeczka soli
pieprz
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta sody
1/4 szklanki mleka
pomidorki koktajlowe
żółty ser
oliwki
(dodałam też jednego dużego pomidora)

Sposób wykonania:
Jajka zmieszać z olejem i mlekiem, następnie dodawać mąkę, proszek do pieczenia (pominęłam sodę), sol i pieprz.
Na końcu dodać pokrojonego w drobniutką kostkę pomidora, pokrojone drobno oliwki i żółty ser. Nakładać do papilotek. Ozdabiać krążkami oliwki i pomidorkiem (moje muffinki były mniejsze, więc ozdabiałam polówkami). Można posypać drobno skrojoną zieleniną. Piec około 25 minut w temperaturze 180oC.

Smacznego!

 

Muffinki z pomidorkami koktailowymi i oliwkami

 

Muffinki z pomidorkami koktailowymi i oliwkami

Moja propozycja w akcji Smacznie i pomidorowo.

akcja

 

Dziewczynka

Kolejny wytrawny wpis – chyba jednak kilka się ich uzbiera 🙂

Tym razem do zabawy zaprosiła mnie panna_malwinna.  Co prawda już raz się bawiłam, i trudno było wymyśleć coś jeszcze, ale czy wypadało odmówić? 😉
Mam nadzieję, że nie zostanę posądzona o stereotypy 😛  Poniżej, zachęta dla panów do zjedzenia sałatki.

 

Dziewczynka

Składniki:
papryka
żółty ser
pomidorek koktajlowy
szczypiorek
jeden plasterek ciemnej oliwki
goździki
podłużne plasterki ogórka
pół łyżeczki majonezu z sosem do sałatek
odrobina posiekanej zieleniny
kropka przecieru pomidorowego
czarna oliwka, zielona oliwka

Sposób wykonania:
Zgodnie ze zdjęciem 🙂

Wiśniowa górka

Ostatnie dzisiejsze wiśniowe szaleństwo 🙂

Kwitnąca Wiśnia, tak mi się spodobała, że chciałam jeszcze coś od siebie dorzucić do tej akcji. Nie chciałam jednak podbierać pomysłów które od jakiegoś czasu krążą w internecie. Chciałam żeby było nietypowo. Z pomocą  przyszła Mama. Wycinek z przepisem z „Przyjaciółki” (strach myśleć sprzed ilu lat) był strzałem w dziesiątkę. Oczywiście został lekko zmodyfikowany.

Wiśniowa górka

Składniki na biszkopt:
4 jajka
20 dag  cukru
18 dag mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
4 łyżki wody

Składniki pozostałe:
pół kilograma serka homogenizowanego
1 cukier waniliowy
2 szklanki wiśni bez pestek
2 zagęstniki
1 galaretka wiśniowa
1/2 litra śmietany kremówki

Sposób wykonania:

Białka ubić z dodatkiem soli na sztywno, dodać 4 łyżki wody, cukier  i dalej ubijać. Delikatnie wmieszać żółtka, a następnie stopniowo dosypywać mąkę z proszkiem. Wyłożyć ciasto do blaszki 33X25 cm i piec w temperaturze 160oC około 25 minut – do suchego patyczka.

Biszkopt przekroić na dwa placki (będą dosyć cienkie ale tak ma być). Z jednego wyciąć koło, wyłożyć nim miskę (aż do górnego brzegu). Następnie wyciąć drugie, równe obwodowi miski.

Rozpuścić galaretkę w 1/2  objętości wody i przestudzoną zmieszać z serkiem homogenizowanym i 3/4 wiśni. Powstałą masę wyłożyć na ciasto w misce, przykryć wyciętym krążkiem. Odstawić do lodówki.

Z pozostałego ciasta wyciąć 3 kwiatki.  Resztę pokroić w drobniutką kostkę. Kremówkę ubić z zagęstnikiem i cukrem waniliowym. Ciasto odwrócić do góry dnem, wydobyć z miski. Wierzch smarować kremówką. Obłożyć kostkami, kwiatkami i wiśniami.

Smacznego!

Wiśniowa górka

Wiśniowa górka

Przepis to moja kolejna propozycja w akcji Mirabelki – Kwitnąca wiśnia II.

Deser Szwardzwaldzki z Oreo

Kolejna ekspresowa wiśniowo- deserowa propozycja 🙂

 

Deser Szwardzwaldzki z Oreo

Składniki: (na dwa desery)
8 ciemnych brązowych kruchych ciastek (użyłam domowych oreo)
250 ml  śmietany kremówki
1/2 szklanki wiśni
wiórki czekoladowe

Sposób wykonania:
W szklankach/salaterkach umieszczać warstwami skruszone ciastka, bitą śmietanę i
wiśnie. Ostatnia warstwę bitej śmietany oprószyć wiórkami i ozdobić.

Smacznego!

 

 

Przepis to moja kolejna propozycja w akcji Mirabelki – Kwitnąca wiśnia II.

Niedzielne pancakes z wiśniami

W niedzielny poranek nie ma co się rozpisywać.  W niedzielny poranek trzeba się wyspać i dobrze zjeść. Zjeść oczywiście inaczej niż w zabieganym tygodniu. Pancakes, a że akcja jeszcze trwa, to oczywiście wiśniowe.

 

Wiśniowe pancakes

Składniki:
1 i 1/2 szklanki mąki
1 szklanka mleka
2 jajka
2 łyżki oliwy
szczypta soli
szklanka wiśni

cukier puder lub kilka kostek czekolady


Sposób wykonania:

Do dzbanka wbić jaja, dodać mleko, sól, oliwę, wymieszać (najlepiej mikserem), dodać mąkę i dalej mieszać na gładką masę. Na konieć dodać wiśnie.
Na rozgrzaną patelnię (delikatnie natłuszczoną) wylewać (rozmieszane za każdym razem) kleksy ciasta.
Smażyć aż się zarumienią. Wtedy odwrócić łopatką. Posypać cukrem pudrem, lub oblewać rozpuszczoną czekoladą.

Smacznego!

 

Przepis to moja kolejna propozycja w akcji Mirabelki – Kwitnąca wiśnia II.

Sałatka Mario – Wersja dla Niej i dla Niego

– Wyjątkowo wytrawny wpis –

Wczoraj kasiaaaa24 zaprosiła mnie do konkursu na swoim blogu. W pierwszym odruchu pomyślałam, że to miło z Jej strony, ale chyba lepiej się czuję pichcąc, piekąc i ciaprając w kuchni niż wymyślając kreatywne scenariusze. Jednak przyszedł mi do głowy pewien pomysł którego samo opisanie byłoby trudne. Mimo że wykracza to poza wymagania konkursowe, postanowiłam przygotować i uwiecznić na zdjęciu swój pomysł na przekonanie Swojego Mężczyzny do konsumpcji sałatki. Przedstawiam swoją propozycję do konkursu: Sałatkę Mario w wersji dla Niej i dla Niego.

 

Sałatka Mario

Składniki: (ilość zależy od zapełnienia lodówki i fantazji)
ogórki
marchewki
rzodkiewki
pomidorki koktajlowe
brokuł (zblanszowany)
kalafior (zblanszowany)
oliwki
kukurydza
malutkie grzybki
goździki
pieczywo ciemne
pieczywo chrupkie
majonez
sos do sałatek

Sposób wykonania wersja dla NIEJ:

Składniki pokroić, wymieszać, opruszyć ciemnym pieczywem. Podać na chrupkim pieczywie.


Sposób wykonania wersja dla NIEGO:

Majonez wymieszać z ulubionym sosem do sałatek. Z pieczywa chrupkiego ułożyć tło i posmarować je sosem majonezowym. Reszta zgodnie ze zdjęciem, lub waszą fantazją. W przypadku większego zaopatrzenia lodówki można ułożyć całą planszę 😛

Czy znajdzie się facet którego ta sałatka nie skusi? 🙂

Smacznego!

Poduszeczki z wiśniami

Od dawna chodziło za mną „francuskie z wiśniami”. Tylko co tu zrobić, żeby było ciekawie? Inspirację znalazłam u Komarki. Jej poduszeczki w środku miały co prawda truskawki i czereśnie, ale zapewniam, że z wiśniami smakują bosko.
Kostka białej czekolady w środku, wygenerowała w naszym domu linię demarkacyjną. Część uważa, że pasuje idealnie, druga że jest tam całkowicie zbędna. Proponuję przygotować obie wersje i ocenić osobiście. Swoją drogą ciekawa jestem, która opcja posiada więcej zwolenników?

Poduszeczki z wiśniami

Składniki:
opakowanie ciasta francuskiego,
1/3 kilograma wiśni,
1 biała czekolada
cukier puder
1 jajko

Sposób wykonania:
Wiśnie umyć i wydrylować. Ciasto francuskie podzielić na prostokąty jednakowej wielkości. Na jednej połowie każdego prostokąta ułożyć 2 lub 3 wiśnie i kostkę białej czekolady. Przykryć drugą połową, dokładnie sklejając krawędzie (najlepiej robić to widelcem).
Poduszeczki można posmarować roztrzepanym jajkiem – wtedy po upieczeniu będą się ładnie błyszczeć (ja posypałam jeszcze cukrem).

Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Ciastka ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piec około 20 minut (aż poduszeczki ładnie się zarumienią). Studzić na kratce. Ostudzone posypać cukrem pudrem.

Smacznego!

 

Poduszeczki z wiśniami

Przepis to moja propozycja w akcji Mirabelki – Kwitnąca wiśnia II.

 

Prawie Baileys czyli Likier Krówkowy

Przepis przede wszystkim dla fanów klasycznego „mordoklejka”. Bardzo podobny do przepisu kokosowego, jednak przez większość osób uznany za smaczniejszy. Ma bardziej wyrazisty smak. Każdy, kto spróbuje obu  wmawia mi, że w krówkowym jest więcej alkoholu. Oczywiście jest to nie prawda, ponieważ proporcje są identyczne, ale chyba przestanę wyprowadzać wszystkich z błędu, bo po co?  🙂

 

Likier krówkowy

Składniki:
200 ml spirytusu
200 ml mleka skondensowanego – niesłodzonego
3 łyżeczki kawy – najlepiej z ekspresu
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
200 ml Dulce de leche – Można użyć mleka skondensowanego słodzonego w puszce, gotowanego przez 3 godziny. Ja ze względu na to, że gaz czerpię z butli, używam dostępnej na rynku masy kajmakowej. W zależności od tego, jaką się wybierze (od klasycznej, przez kakaową do orzechowej), likier może przybierać różne smaki.

Sposób wykonania:
Masę krówkową zmiksować z mlekiem. Dodać kawę ekstrakt waniliowy i cienką strużką dolewać spirytus.
Przelać do butelki –  tak jak przy kokosowym, otrzymamy półlitrową butelkę i konkretny kieliszek „do spróbowania”.

Można też przelać do trzech „ćwiartek”, ale do posmakowania nic nie zostanie.

Wyśmienity do lodów. Również polecam jako prezent – oczywiście we własnoręcznie ozdobionej butelce.!

Smacznego!