Korzenny syrop imbirowy

Czy może być coś lepszego na listopadowe przeziębienie, jak herbata lub kawa z syropem imbirowo korzennym? Czy może być lepszy syrop korzenny, niż ten znaleziony u Bei? 🙂 Niestety nie miałam kwiatu gałki muszkatołowej,  ale i tak jest pyszny!  Myślę, że poleca się sam 🙂

 

Korzenny syrop imbirowy

Składniki:
60-80 g świeżego imbiru (użyłam więcej, chciałam bardziej intensywny)
2 laski cynamonu
4-5 ziarenek czarnego pieprzu (lub ziela angielskiego)
2 goździki
1/2 gałki muszkatołowej (dałam całą bo nie miałam 'kwiatu’)
1 łyżka ‘kwiatu’ gałki muszkatołowej (niestety nie miałam)
250 ml wody
240 g cukru (użyłam ciemnego)

Sposób wykonania:
Imbir obrać i pokroić w plastry. Wszystkie składniki umieścić w rondelku i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru; następnie syrop zagotować i gotować przez ok. 5-10 minut na wolnym ogniu. Przykryć i pozostawić na ok. 20-30 minut (w zależności od tego, czy chcemy otrzymać bardziej czy mniej intensywny syrop). Następnie syrop przecedzić i przelać do słoika lub butelki, szczelnie zakręcić. Przechowywać chłodnym miejscu (najlepiej w lodówce).

Smacznego!

Muffinki piernikowe

Pięknie się upiekły, jeszcze lepiej pachniały i smakowały. W przedświątecznym zamieszaniu zniknęły tak szybko, że nie zdążyły się pojawić na blogu. Udało się je jednak „udokumentować” więc mogę je zaprezentować jako propozycję na poświąteczne spotkania 🙂

Muffinki piernikowe

Składniki:
3 szklanki mąki
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 płaska łyżeczka sody
3/4  szklanki oleju
3/4  szklanki cukru
3 łyżeczki przyprawy korzennej
Otarta skórka z jednej pomarańczy
2 pomarańcze pokrojone w kostkę

Sposób wykonania:
Produkty suchy mieszać w jednym naczyniu, a mokre w drugim. Wszystko razem wymieszać (może być łyżką). Nakładać ciasto do formy na muffinki, wyłożonej papilotkami lub wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułka tartą. Ciasto nakładać do 3/4  wysokości. Piec w temperaturze 180oC około 15 minut.

Smacznego!

Muffinki piernikowe

Piernik Toruński

Lubię jak pachnie pierniczkami w całym domu, ale trochę mi już brakuje sił do foremek, zagniatania i wykrawania. Dlatego dzisiaj piernik. Toruński. Cytuję za Dorotką.

Piernik Toruński

Przepis wg Pierre Hermé:

Składniki:
250 g mąki pszennej
250 g mąki żytniej (nie razowej)
250 g miodu
150 g masła
150 g cukru (w oryginale 200 g)
5 jajek, oddzielnie białka i żółtka
100 g suszonych, pokrojonych na kawałeczki śliwek
20 g przyprawy do piernika
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej

Sposób wykonania:
Do miski wsypać obydwie mąki, dodać proszek do pieczenia, sodę, wymieszać i odstawić. Miód włożyć do rondelka, dodać przyprawę do piernika, podgrzewać na umiarkowanym ogniu, aż się miód zarumieni. Masło włożyć do miski i utrzeć z cukrem. Ucierajac, stopniowo dodawać po 1 żółtku, a następnie miód. Białka ubić na sztywną pianę. Do masy miodowej dodać śliwki i dokładnie wymieszać, następnie dodawać na przemian mąkę i pianę, delikatnie wymieszać.

Ciasto włożyć do przygotowanej formy o wymiarach 30 x 11 cm, piec przez godzinę w temperaturze 180ºC. Przed wyjęciem, sprawdzić patyczkiem, czy jest upieczony (patyczek powinien być czysty i suchy). Wystudzić na kratce. Przechowywać zawinięty w ściereczkę. Przed podaniem można udekorować czekoladą (niekoniecznie).

Smacznego!

Pierniniczki jak alpejskie

Bez zbędnego wstępu, bo znacie je już chyba wszyscy 🙂 Od dzisiaj znam i ja. Znam i bardzo lubię, po Bakaliowych pierniczkach, lądują u mnie na drugim miejscu z listy polecanych przez Dorotus, oczywiście gorąco polecam Jej przepis!

Pierniczki jak alpejskie

Składniki:
1 kg mąki pszennej
8 żółtek
3 białka
1,5 szklanki cukru (dałam mniej)
3 łyżki kakao
200 ml gęstej, kwaśnej śmietany
3 łyżeczki sody
4 łyżeczki przypraw (2 cynamonu, 1 goździków, 1/2 kawy rozpuszczalnej, 1/2 pieprzu), można dodać przyprawę do pierników
1 kostka masła/margaryny (250 g)
1 słoik miodu (400 g)

Sposób wykonania:

Dzień przed pieczeniem:
Kakao wymieszać z mąką w dużej misce, odstawić. Miód zagotować z przyprawami, odstawić, włożyć masło, poczekać aż się rozpuści, a potem wystygnie. W śmietanie rozpuścić sodę, odstawić – śmietana zwiększy swą objętość (powinna mieć temperaturę pokojową). Białka ubić na pianę, dodać cukier, ubijając, dodawać żółtka. Ubite jaja wlewać do mąki i delikatnie wymieszać, wlać miód i dalej mieszać. Na koniec dodać śmietanę z sodą. Ciasto będzie dość rzadkie. Odstawić je przykryte w chłodne miejsce, w ciągu 24 godzin zgęstnieje.

W dniu pieczenia:
Ciasto podsypać mąką, rozwałkować na gubość 3 mm (nie cienko, najsmaczniejsze są te grubsze pierniczki) i wykrawać pierniczki. Mocno podsypywać maką.

Blachę wyłożyć papierem lub folią aluminiową, pierniczki ułożyć w pewnej odległości od siebie.

Piec w temperaturze 180ºC przez 7-12 minut (w zależnosci od grubości i wielkości, ja piekłam 7 minut). Studzić na kratce. Można pierniczki polukrować lub ozdobić. Jeśli mają być błyszczące, przed pieczeniem posmarować roztrzepanym białkiem.

Smacznego!

 

Przepis zgłaszam do akcji:

Drożdżowe dzwoneczki piernikowe

Macie już dość pierniczków? Bo ja dalej nie 🙂 Bardzo zaciekawił mnie przepis na blogu przepyszne.blogspot.com na pierniczki z drożdżami. Autorka pisze, że wyszły jej twardawe, i że to może dlatego że rozwałkowała za cienko. Ja też cieniutko je rozwałkowałam, i wyszły bardzo twardawe, ale zarazem kruche. Szczerze mówiąc, to mam nadzieję że takie zostaną bo bardzo mi się ta ich konsystencja spodobała. Drobniutkie chrupiące, aromatyczne maleństwa. Polecam! I cienkie wałkowanie również polecam  🙂

Drożdżowe dzwoneczki piernikowe

Składniki (na 40 szt. pierników):
2 szklanki mąki pszennej
1 jajko
3/4 szklanki cukru pudru
3 czubate łyżki miodu
1,5 łyżeczki przyprawy do pierników
1 łyżeczka sody oczyszczonej
25g drożdży
25g miękkiego masła lub margaryny

Sposób wykonania:
Mąkę przesiać i wymieszać z cukrem pudrem. Miód podgrzać do rozpuszczenia z przyprawą, na koniec dodać sodę, przełożyć do mąki z cukrem, wymieszać. Dodać drożdże (bez robienia rozczynu), jajko i masło, wyrobić dokładnie. Rozwałkować podsypując mąką, wycinać foremkami pierniczki. Piec ok. 13 min. w 190oC.

Smacznego!

 

Drożdżowe dzwoneczki piernikowe

Przepis zgłaszam do akcji:

Bakaliowe pierniczki

Piernikowe grudniowe zabawy coraz bardziej mi się podobają. Na kuchennych meblach przyrasta pojemników z korzennymi cudami. Dziś dzielę się z Wami przepisem, który ostatnio podejrzałam u Dorotus. Nie wiem jakie będą za parę dni, ale na dzień dzisiejszy to są moje ulubione. Pyszne, aromatyczne, mięciutkie. Polecam, a przepis cytuję za Dorotus.

Bakaliowe pierniczki

 

Składniki: na około 160 sztuk pierniczków (mnie wyszło mniej, bo wycinałam duze)

2 szklanki miodu
1 szklanka cukru
200 g masła
150 g smalcu
3 torebki przyprawy korzennej do piernika (około 100 – 120 g)*
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka imbiru
1/2 łyżeczki mielonego pieprzu
1/2 łyżeczki mielonego kminku
1,5 łyżeczki sody
2 łyżeczki proszku do pieczenia
4 jajka
3,5 – 4,5 szklanki mąki pszennej
1,5 szklanki mąki żytniej jasnej
1/2 szklanki kwaśnej śmietany
100 g suszonej żurawiny
100 g posiekanych orzechów włoskich
100 g płatków migdałowych
100 g rodzynków
dadatkowo: białko do posmarowania

Sposób wykonania:

Miód, masło, smalec, cukier i wszystkie przyprawy zagotować w garnku. Kiedy cukier się rozpuści odstawić do przestygnięcia na około 20 minut.

Obie mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i sodą.

Do przestygniętej masy miodowej dodać mąki, jajka, śmietanę i zmiksować na gładką masę. Gotowe ciasto powinno mieć luźną konsystencję i lekko spływać z mieszadła miksera (nie dosypywać więcej mąki pszennej niż 4,5 szklanki). Dodać bakalie i zmiksować.

Gotowe ciasto przykryć lnianą ściereczką i pozostawić w chłodnym miejscu (temperatura lodówkowa) na dowolny okres czasu – od kilku dni do nawet kilku miesięcy. Ciasto przechowywane w chłodzie zgęstnieje i lekko podsypywane mąką doskonale nadaje się do wałkowania.

Ciasto wałkować na grubość około 5 mm. Wycinać foremkami pierniczki. Układać na blaszce wyłożonej matą teflonową bądź papierem do pieczenia w odległości około 1,5 cm od siebie. Posmarować lekko roztrzepanym białkiem.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 10 – 12 minut, do lekkiego zezłocenia. Pierniczki pieczone zaledwie chwilę dłużej, będą twardsze.

Pierniczki po upieczeniu są od razu miękkie, bardzo dobrze się przechowują. Można przechowywać w zamkniętej puszce przez długi okres czasu.

Smacznego!

 

Bakaliowe pierniczki

Świąteczny likier czekoladowo-pomarańczowo-korzenny

Pamiętacie mój ekstrakt pomarańczowy? Majanka wtedy odgadła, że wykorzystam go do likieru. Faktycznie, taki był mój zamysł. Smak tego likieru jest dokładnie taki jak chciałam żeby był, i smakuje mi najbardziej ze wszystkich dotychczas zrobionych 🙂

 

Świąteczny likier czekoladowo-pomarańczowy z korzenną nutą

Składniki:
250ml ekstraktu pomarańczowego
1 puszka mleka skondensowanego słodzonego
1 tabliczka czekolady
1/2 łyżeczki przyprawy korzennej

Sposób wykonania:
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać mleko skondensowane, przyprawę korzenną i
przestudzić. Cieńka strużką wlewać ekstrakt pomarańczowy delikatnie mieszając (wystarczy trzepaczką, składniki ładnie się łaczą). Zlać do buteleczek, wstawić do lodówki.

Świąteczny likier czekoladowo-pomarańczowy z korzenną nutą

Ja tradycyjnie do swojego likieru, przygotowałam wcześniej butelki. Wraz z pudełkami na pierniczki mogą stanowić bardzo fajny pomysł na świateczny upominek.

Smacznego!

Przepis zgłaszam do akcji:

oraz:

a także:

 

„Szybkie” pierniczki

Kolejne pierniczki 🙂 Tak jak wspominałam – na rozgrzewkę zaczynam od szybkich i ekspresowych. Te trudniejsze zostawiam na później 🙂 Przepis cytuję za Dorotus.

Szybkie pierniczki


Składniki na około 55 pierniczków:

300 g mąki pszennej
100 g mąki żytniej pełnoziarnistej
2 duże jajka
13 dag cukru pudru
10 dag masła, roztopionego
10 dag miodu
1 łyżka przyprawy do piernika
1 łyżka kakao
1 łyżeczka sody oczyszczonej

Sposób wykonania:
Wszystkie składniki wsypać do naczynia, wymieszać i wyrobić. Ciasto może być klejące, ale nie dodawać mąki.

Ciasto rozwałkować na grubość 4 mm (nie cieniej), podsypując je teraz mąką (tyle, by się nie kleiło). Wykrawać różne kształty pierniczków. Układać je na blaszce w niewielkich odstępach. Piec w temperaturze 180ºC przez około 8 – 10 minut. Studzić na kratce. Dowolnie udekorować.

Smacznego!

Przepis zgłaszam do IV Edycji Festiwalu Pierniczków

Ekspresowe pierniczki

Rozpoczynam serię testowania pierniczków. Na pierwszy ogień poszły takie, które nie potrzebują leżakowania i można je wykrawać i piec chwilę po zagnieceniu 🙂 Jeśli do tego zaopatrzymy się w przyrząd do wycinania kształtów hurtem ich przygotowanie jest ekspresowe. Ciasto do tego bardzo plastyczne i przyjemne 🙂

Ekspresowe pierniczki

Skladniki:
3/4 kg mąki
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka kako
1 przyprawa do piernika

1 jajko
10 dkg cukru
10 dkg miodu
10 dkg masła
1/2 szklanki mleka

Ekspresowe pierniczki

Sposób wykonania:
W rondelku roztopić masło. Dodać cukier, miód i mleko. Ostawić do wystudzenia. Sypkie składniki wymieszać, wlać wystudzoną masę i jajko. Starannie wyrobić, wałkować na gruboć ok. 3 mm, wykrawać dowolne kształty. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 7-10 minut, w temperaturze 180oC.

Smacznego!

Ekspresowe pierniczki

 

Przepis zgłaszam do IV Edycji Festiwalu Pierniczków

Ciasteczka imbirowe

Ciasteczka są bardzo kruche, mało słodkie i w pierwszej chwili „pikantne”. Można je przed pieczeniem obtoczyć w grubym cukrze. Ponieważ ja piekłam dla amatora „wytrawnych”  smakołyków postąpiłam tak tylko z niewielką ilością ciasteczek. O dziwo wszyscy woleli mniej słodkie.

Ciasteczka imbirowe

 

Składniki:
35 dkg mąki
2 łyżeczki mielonego imbiru
1 łyżeczka przyprawy korzennej
1 łyżeczka sody
szczypta soli
10 dkg cukru
10 dkg miękkiego masła
1/4 szklanki oleju
1 jajko
2 łyżki golden syrupu (można zastąpić miodem)

Sposób wykonania:
Make wymieszać z cukrem, sodą i przyprawami korzennymi.
Masło utrzeć z cukrem, dodać jajko i ucierając dodawać olej i golden syrup. Gładka masę przełożyć do mąki i starannie zagniatać. Ciasto powinno być dosyć zwarte. Odstawić na pól godziny do lodówki. Po wyjęciu z lodówki odrywać małe kawałki i formować kulki wielkości połowy orzecha włoskiego. Ja użyłam łyżeczki do wykrawania kulek z melona 🙂 Ciasteczka układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Ponieważ nie wyrastają za mocno i zachowują kształt nie trzeba robić zbyt dużych odstępów między ciasteczkami. Piec 10-15 minut w temperaturze 170oC.

Smacznego!

 

Ciasteczka imbirowe

Przepis zgłaszam do akcji: