Rafaello na krakersach

Są takie przepisy, które zarażają blogi niczym grypa. Z końca list oczekujących na wypróbowanie, wskakują nie wiadomo kiedy na ich początek. Zrobione, jeszcze szybciej znikają z talerzy. Wypatrzyłam u Majanki, a potem kusiła nim jeszcze Usagi. Jak się trochę porozglądałam, to robiła je też Abbra, Waniliowa Chmurka, Kaspiecze i wiele innych osób, więc czas żebym zrobiła i ja 🙂
Pomimo, że nie znałam jeszcze połączenia słodkiego kremu i słonych krakersów, po prostu wiedziałam że będzie smakować obłędnie. Proponuję od razu zrobić podwójną albo potrójną porcję, bo jakoś tak człowiekowi robi się bardzo smutno przy ostatnim kawałku 🙂 Przepis cytuję za Majanką:

Rafaello na krakersach

Składniki :
0,5 l mleka
200 g masła
3/4 szklanki cukru
1 cukier waniliowy
2 płaskie łyżki mąki pszennej
2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
2 żółtka
100 g wiórków kokosowych
2 op. słonych krakersów (i ja użyłam „Lajkonika”)
pół szklanki płatków migdałowych (u mnie również: wiórki kokosowe)

Sposób wykonania:
Żółtka utrzeć mikserem z 1/2 szklanki cukru i cukrem waniliowym. Dodać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i 1/2 szklanki mleka i razem zmiksować.

Resztę mleka zagotować z pozostałym cukrem. Na wrzące mleko wlać masę jajeczną, wymieszać i gotować, aż uzyska konsystencję budyniu. Ostudzić.

Miękkie masło utrzeć na puszystą masę, następnie wciąż ucierając stopniowo dodawać ostudzony budyń. Na koniec do masy wsypać wiórki kokosowe i wymieszać.

Na dnie średniej wielkości blachy (30 x 25 cm) rozłożyć warstwę krakersów. Na krakersach rozłożyć 1/3 masy, następnie warstwę krakersów, znów 1/3 masy, warstwę krakersów i resztę masy. Wierzch ciasta posypać płatkami migdałowymi lub wiórkami kokosowymi.

Gotowe ciasto wstawić do lodówki na kilka godzin (a najlepiej na całą noc, wtedy krakersy odpowiednio zmiękną).

Smacznego:)

Marchewkowe muffinki z kokosową koroną

Zima poszła już sobie chyba na dobre. Żeby przypadkiem nie zachciało jej się wracać proponuję ją grzecznie pożegnać. Na pożegnanie zimy śniegowe muffiny, znalezione u Dorotus, za którą cytuję:

Marchewkowe muffinki z kokosową koroną

Składniki na 10 muffinek:

2/3 szklanki mąki pszennej
pół szklanki cukru
1 łyżeczka sody oczyszczonej
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
1/4 łyżeczki zmielonych goździków
1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/4 łyżeczki ziela angielskiego
1/4 łyżeczki soli
1/3 szklanki oleju
2 jajka, roztrzepane
1 szklanka posiekanych orzechów włoskich
pół szklanki posiekanych, odsączonych ananasów z puszki (dodałam suszonych)
1 szklanka startej marchwi
mleko (niekoniecznie)

Marchewkowe muffinki z kokosową koroną

W jednym naczyniu wymieszać składniki suche: mąkę, cukier, proszek, sodę, przyprawy.
W drugim naczyniu wymieszać jajka z olejem. Połączyć zawartość obu naczyń, dodać marchewkę, orzechy i ananasy, wymieszać. Jesli ciasto będzie zbyt suche, dolać trochę mleka.

Ciasto podzielić pomiędzy foremki na muffinki wyłożone papilotkami (tak jak Dorotus nakładałam do wysokości papilotki). Piec w temperaturze 180ºC przez 25 minut, do tzw. suchego patyczka. Wystudzić na kratce.

Wierzch:
125 g serka mascarpone
2 łyżki cukru pudru
wiórki kokosowe do dekoracji

Mascarpone wymieszać z cukrem. Wierzch każdej muffinki smarować serkiem, a boki obtaczać w wiórkach kokosowych.

Smacznego!

Marchewkowe muffinki z kokosową koroną

 

Trufelki orzechowo – rumowe (nie dla dzieci!)

Tym razem łakocie zdecydowanie dla dorosłych. Nie przesadnie słodkie, a dodatek rumu dodaje im charakteru. W sam raz na jesienne smętne popołudnie 🙂 Polecam!

 

Trufelki rumowe

 

Składniki:
25 dkg ciemnych herbatników
1 kostka miękkiego masła
1/2 szklanki cukru pudru
1  szklanka mielonych orzechów laskowych
10 dkg wiórków kokosowych do obtaczania
2 łyżki ciemnego kakao
1 łyżeczka cynamonu
1/2 szklanki śmietanki
50 ml rumu (oj dałam więcej)

Sposób wykonania:
Herbatniki i orzechy zmielić na mączkę (zrobiłam to w malakserze). Dodać pozostałe składniki i bardzo starannie ucierać. Odstawić do stężenia do lodówki. Formować trufelki, obtaczać w wiórkach kokosowych. Jeśli ktoś nie przepada za kokosem można do obtaczania użyć kakao lub drobno posiekanych orzechów. Przechowywać w lodówce.

Smacznego!

Sernik z kokosową pierzynką

Sernik z kokosową pierzynką piekłam wielokrotnie jeszcze swoim „przedblogowym” życiu 🙂 Króluje on na wielu blogach, więc nie potrafiłabym dzisiaj powiedzieć gdzie znalazłam pierwszą inspirację 🙂 Bardzo go lubimy i szczerze go wszystkim polecam.

Sernik z kokosową pierzynką

Składniki:

Spód:
35 dkg maki
3 żółtka
1/3 szklanka cukru
1/2 kostki masła
2łyzki jogurtu naturalnego
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Masa serowa:
1 kg sera tłustego 2 krotnie mielonego (używam „wiaderkowego”)
1/2 szklanki cukru
1 jajko
3 żółtka
1/2 szklanki oleju
2 szklanki mleka
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
4 łyżki maki ziemniaczanej

Pierzynka:
6 białek
3 łyżki cukru pudru
10 dkg kokosu
Szczypta soli

Sposób wykonania:
Mąkę wymieszać z proszkiem i siekać z masłem. Żółtka, cukier, ekstrakt, jogurt ubić dodać do mąki. Szybko wyrobić. Odkroić mały kawałek i włożyć do zamrażalnika, resztę do lodówki.

Składniki na masę serową kolejno dodawać i miksować niezbyt długo    

Ciasto na spód wywałkować niezbyt grubo i wyłożyć do formy wyłożonej papierem.
Podpiekać około 15 minut w temperaturze 170-180 stopni.
Na podpieczone ciasto wylać masę serowa i  piec 45 minut w temp. 180 stopni.

Wszystkie białka pozostałe z ciasta kruchego i masy serowej ubić z solą i cukrem pudrem, dodać kokos i delikatnie wymieszać. Masę wyłożyć na upieczony sernik, na grubej tarce zetrzeć odłożony, mocno schłodzony  kawałek ciasta i ponownie wstawić do piekarnika i piec jeszcze 15-20 minut, do zrumienienia piany z posypką.

Po wystudzeniu wstawić na kilka godzin do lodówki.

Smacznego!

 

Sernik z kokosową pierzynką

Tajskie lody kokosowe

Uwielbiam wszystko co jest kokosowe! Więc dlaczego nie zrobić lodów? Inspirację
znalazłam tutaj i troszkę zmodyfikowałam. Rewelacyjne na ochłodę pod koniec lata.

Tajskie lody kokosowe

Składniki:
400 ml mleczka kokosowego
500 ml śmietany kremówki
1 szklanka wiórków kokosowych
2 jajka
3/4 szklanki cukru

Sposób wykonania:
Śmietanę ubić dodając powoli mleczko kokosowe. W osobnych naczyniach utrzeć żółtka z cukrem, i ubić białka. Wszystkie składniki połączyć zmiksować. Dodać kokos. Wstawić do zamrażarki. Miksować co godzinę. Kiedy lody uzyskają odpowiednią konsystencję, zamrozić. Lody bardzo mocno zamarzają, więc należy je wyjąć z zamrażarki przynajmniej 20 minut przed podaniem.

Likier kokosowy

Ja podałam swoje w skorupkach z orzecha kokosowego i podsypałam dużymi płatkami kokosowymi, żeby lody nie dotykały bezpośrednio jego powierzchni.

Polecam z dodatkiem likieru kokosowego 🙂

Smacznego!